Jeżeli kogoś zaniepokoiła koncentracja sił straży pożarnej i policji na pograniczu Zielkowic i Łowicza, to uspokajamy – to tylko zakrojone z dużym rozmachem ćwiczenia.

Scenariusz sprawdzał reakcję służb na wypadek, gdyby doszło do rozszczelnienia instalacji i zapłonu gazu na znajdującej się tam stacji redukcji gazu. Zakładał, że będą trzy osoby poszkodowane, w tym jedna zabita na miejscu.

W akcji wzięła udział jedna kompania straży, czyli 9 zastępów, a w nich około 60 strażaków. W ćwiczeniach w ogóle wzięła udział większa liczba strażaków i jednostek. Byli to funkcjonariusze z JRG w Łowiczu, po jednej jednostce OSP KSRG z każdej z gmin powiatu łowickiego, a także jeden zastęp JRG Kutno. Ćwiczeniom przyglądali się m. in. przedstawiciele Komendy Wojewódzkiej PSP w Łodzi, w tym zastępca komendanta st. bryg. Marek Jankowski.
Akcję poprzedziła prelekcja przedstawicieli Polskiej Grupy Gazowniczej.



7 komentarzy

  1. Spójrzmy prawdzie

    Niech się inni wojtowie obudza jak barylski ich okrada. Jednostki z innych gmin robią robotę wiezdzajac w teren gminy Łowicz czy to w ksrg czy nie, ale płaci druha za ekwiwalent kto? NIE barylski.

  2. To wstyd i hańba żeby nie było żadnego przedstawiciela z gminy tym bardziej że to ich teren. Ale czego oczekiwać jedna jednostka w ksrg.

  3. Wójt jest na chorobowym bo jak by w razie przegrał wybory to bedzie jeszcze przeciągał zwolnienie i doił kase

  4. …a jest jakiś kandydat zamiast niego w wyborach tych co będą ?

  5. Wójt nawet jak jest zdrowy to ma ludzi w głębokiej D***e.

  6. Wójt się podobno rozchorował , tak to na pewno by był

  7. Mam pytanie czy z terenu gminy Łowicz był Pan wójt lub przedstawiciel gminy? Czy nadal ma wyjebane na straż i ludzi w tej gminie.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.