Nieco nerwowo zrobiło się w drugiej połowie meczu 12. kolejki I ligi wojewódzkiej trampkarzy C1, ale ostatecznie Pelikan-2003 wrócił do Łowicza z jednym punktem, który wystarczał biało-zielonym do barażu o centralną ligę juniorów U-15. W środę, 8 listopada 2017 roku, podopieczni trenera Dawida Ługowskiego zremisowali z GLKS Andrespolia Wiśniowa Góra 3:3 (0:3).

Fot.: Paweł A. Doliński

Wydawać by się mogło, że Andrespolia nie będzie stanowiła dla biało-zielonych żadnego wyzwania patrząc na tabelę wyników rozgrywek ligowych. Rzeczywistość okazała się jednak nieco inna, choć pierwsza połowa potwierdzała wcześniejsze oczekiwania. Już w 4. minucie Paweł Graczyk wyprowadził Pelikan na prowadzenie. Niecałe piętnaście minut później skuteczny strzał po udanym ataku oddał Krystian Kruk. Łowiczanie zdecydowanie dominowali na boisku, nie pozwalając gospodarzom zbliżyć się do swojej bramki. W 34. minucie podwyższyli jeszcze wynik na 3:0, po rzucie karnym wykonanym przez Kruka.

Niestety tym razem pewność siebie łowiczan doprowadziła do niepotrzebnej nerwówki w drugiej odsłonie spotkania. Zawodnicy Andrespolii wykorzystali nadarzające się sytuacje do zdobycia gola, po błędach biało-zielonych i począwszy od 46. minuty powoli zmniejszali różnicę w bramkach. Przeprowadzane akcje w wykonaniu Pelikana nie przynosiły oczekiwanego efektu, ale udało im się utrzymać remis.  

– Zdobywamy mistrzostwo województwa I ligi trampkarzy C1. Wywalczyliśmy prawo awansu do barażu o centralną ligę juniorów U-15 i to jest bardzo dobra wiadomość w tej całej sytuacji. Potrzebowaliśmy remisu dzisiaj i remis zdobyliśmy, natomiast nauczka dla zespołu na przyszłość, bo ja, z każdej porażki, zwycięstwa i remisu coś tam wyciągam, ale nie wolno zamykać meczu w przerwie, nie wolno się cieszyć ze zwycięstwa w przerwie, a moi zawodnicy właśnie to zrobili. Pomyśleli, że  już wygraliśmy i w drugiej połowie niepotrzebnie nerwówkę sobie zafundowaliśmy. Bramkarz przeciwnika bardzo dobrze bronił. Mieliśmy kilka dogodnych sytuacji, natomiast nie potrafiliśmy zamknąć meczu na 4:0, a przeciwnik z naszych błędów strzelił trzy bramki i zrobiło się troszeczkę nerwowo w końcówce. Natomiast nie było sytuacji takich, które by nam krzywdę zrobiły. To taki dobry zimny prysznic dla nas i ostrzeżenie, że z każdym trzeba walczyć do końca, czy to jest Andrespolia, czy to jest Polonia Warszawa. Z każdym trzeba grać do końca i nie wolno zamykać meczu. Natomiast na zakończenie już gratuluję zespołowi i bardzo się cieszę ze zwycięstwa ligi, bo chyba pierwszy raz w historii  Pelikan wygrywa ligę wojewódzką. Zostają nam dwie kolejki, po lidze rozgrywamy jeszcze dwa mecze barażowe o centralną ligę juniorów U-15 – opowiedział trener Ługowski.

12. kolejka I liga wojewódzkiej trampkarzy C1:
GLKS Andrespolia Wiśniowa Góra – MUKS Pelikan-2003 Łowicz 3:3 (0:3); br.: 3 (46, 62 i 70) – Paweł Graczyk (4) i Krystian Kruk 2 (18 i 34 karny).
Pelikan: Kacper Olesiński – Marcel Frątczak, Piotr Lisicki, Bartosz Wojciechowski, Mateusz Kołaczyk – Jonatan Politowicz, Kacper Olak, Jan Zagajewski, Marcel Wnuk – Paweł Graczyk, Krystian Kruk. Na zmiany wchodzili: Mikołaj Pietrzak – Sebastian Kutkowski, Jakub Sikora, Adam Kosiacki, Krzysztof Kłos, Kacper Kosmowski i Marek Piekacz.

AKS SMS Łódź – ŁKS Łódź 0:3
RTS Widzew Łódź – KS Warta Sieradz jr 0:2
KS Ceramika Opoczno – GKS Ksawerów 3:3

1. MUKS Pelikan-2003 Łowicz (1) 12 27 34-19
2. KS Warta Sieradz jr (4) 12 20 18-15
3. RTS Widzew Łódź (2) 12 20 17-13
4. ŁKS Łódź (5) 12 19 20-15
5. AKS SMS Łódź (3) 12 19 16-12
6. GKS Ksawerów (6) 12 16 16-19
7. KS Ceramika Opoczno (7) 12 12 21-21
8. GLKS Andrespolia Wiśniowa Góra (8) 12   2   8-36


13. kolejka I liga wojewódzkiej trampkarzy C1 (2017.11.11-12):
MUKS Pelikan-2003 Łowicz – RTS Widzew Łódź (n, godz. 12.00)
AKS SMS Łódź – KS Ceramika Opoczno (s, godz. 12.00)
ŁKS Łódź – GLKS Andrespolia Wiśniowa Góra (n, godz. 10.30)
KS Warta Sieradz jr – GKS Ksawerów (n, godz. 11.00)

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *