Rewelacyjnie poradzili sobie w meczu ligowym zawodnicy Pelikana-2008 Łowicz z RKS Mazovia Rawa Mazowiecka. Zespół “Białych” pokonał gospodarzy 14:4. Z kolei w meczu sparingowym lepsi okazali się zawodnicy Mazovii, którzy wygrali z drużyną “Zielolych” 11:7.

Fot.: Dawid Sut.

Nie było wątpliwości, kto rządzi na boisku w Rawie Mazowieckiej podczas spotkania 6. kolejki skierniewickiej ligi orlików młodszych. Wynik mówi sam za siebie. “Biali” przejęli stery meczu i począwszy od piątej minuty skutecznie atakowali bramkę gospodarzy zdobywając czternaście goli, co przy stracie czterech jest doskonałym rezultatem.

Najspokojniejsze były pierwsza i ostatnia kwarta spotkania, kończąca się wynikiem 2:1 na korzyść Pelikana. W drugiej i czwartej “Biali “zdobyli po cztery bramki przewagi osiągając rezultat 6:2 oraz 4:0. Najskuteczniejszym zawodnikiem po stronie łowiczan był Paweł Płacheta, który zdobył pięć bramek. Cztery skuteczne strzały oddał Filip Domińczak, trzy – Witold Matusiak, a po jednym – Patryk Banaszczak  i Eryk Pietrzak.

Więcej problemów z poskromieniem gospodarzy mieli młodzi zawodnicy występujący pod nazwą “Zieloni”. I nie udało im się ich pokonać, choć ambicje i wola walki była bardzo duża. Brakowało nieco techniki i szybkości, ale ogólnie zaprezentowali się całkiem dobrze. Najsłabiej wypadła w ich wykonaniu pierwsza kwarta, w której przegrali 1:5. W następnej nie pozwolili już rywalowi na tyle skutecznych ataków, a w trzeciej udało się osiągnąć nawet jednobramkową przewagę.

– Zespół “Białych” dominował od pierwszej do ostatniej minuty. Strzeliliśmy 14 goli, a powinniśmy strzelić co najmniej kilka więcej. Mimo to stworzyliśmy kilkanaście bardzo dobrych akcji. Chłopcy grali ambitnie, z dużym zaangażowaniem i po raz kolejny na dużej intensywności. Cieszę się, że dominowaliśmy i graliśmy w tak jak robimy to na treningach. “Zieloni” mimo porażki zagrali na dobrym poziomie. Niestety dobre momenty i dobrą grę przeplatali słabszymi chwilami. Mieliśmy swoje sytuacje, ale też jestem w miarę zadowolony z tego meczu. Chłopcy muszą pracować nad techniką i szybkością podejmowania decyzji. Czasami brakowało koncentracji, ale trzeba ten mecz ocenić również pozytywnie – ocenił trener Sut.

6. kolejka skierniewickiej ligi okręgowej orlików młodszych E2:
RKS Mazovia Rawa Mazowiecka – MUKS Pelikan “Biali”-2008 Łowicz 4:14 (1:2, 2:6, 0:4, 1:2); br.: 4 (5, 21, 23 i 46) – Filip Domińczak 4 (5, 17, 19 i 24), Paweł Płacheta 5 (10, 22, 27, 33 i 52), Witold Matusiak 3 (26, 32 i 41), Patryk Banaszczak (43) i Eryk Pietrzak (47).
Biali: Oliwier Lesiak – Szymon Gawlik, Patryk Banaszczak – Paweł Płacheta, Antoni Haczykowski, Witold Matusiak – Filip Domińczak. Na zmiany wchodził: Eryk Pietrzak.

Sparing orlików młodszych E2:
RKS Mazovia Rawa Mazowiecka – MUKS Pelikan “Zieloni”-2008 Łowicz 11:7 (5:1, 0:2, 2:3, 4:2); br.: 11 (2, 4, 6, 9, 11, 40, 45, 47, 50, 51 i 54) – Szymon Kucharek (8), Filip Sikora (19), Artur Boryna (22), Dawid Zajączkowski (34), Fabian Skowroński 2 (31 i 34) i Piotr Sobieski 2 (57 i 60).
Zieloni: Miłosz Kuciński – Artur Boryna, Bartłomiej Skóra – Filip Miazek, Dawid Zajączkowski, Szymon Kucharek – Fabian Skowroński. Na zmiany wchodzili: Piotr Sobieski, Filip Sikora i Szymon Lebioda.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.