Proces, w którym Sąd Rejonowy w Łowiczu będzie rozstrzygał, czy 21-letni Renald S. z Łowicza jest winien spowodowania wypadku drogowego, w którym zginęła 20-letnia Klaudia K. z gminy Nieborów, zbliża się do końca.

Sąd Rejonowy w Łowiczu
fot. Tomasz Matusiak

Podczas rozprawy, która odbyła się 31 lipca przesłuchano biegłych z zakresu medycyny sądowej, ds. analizy wypadków samochodowych i kryminalistyki.

W sprawie przesłuchany miał być jeszcze jeden świadek, policjant Jakub D., który jako jeden z pierwszych interweniował na miejscu zdarzenia. Z uwagi na długotrwałe zwolnienie lekarskie nie stawił się, a strony wyraziły zgodę, żeby odczytać złożone przez niego wcześniejsze zeznania.

Przypomnijmy, że prokuratura zarzuca Renaldowi S., że kierując Nissanem Micra umyślnie naruszył zasady ruchu drogowego i będąc w stanie nietrzeźwości (pierwsze badanie 0,81 mg/dm3 alkoholu, kolejne 0,61 mg/dm3), na prostym odcinku drogi, jadąc z prędkością około 120 km/h stracił panowanie nad pojazdem i doprowadził do wypadku, w którym zginęła Klaudia K., a inni uczestnicy odnieśli obrażenia. Ponieważ kierowca był pijany, grozi mu za to nawet do 12 lat więzienia.

Renald S. na salę rozpraw jest doprowadzany z aresztu tymczasowego.

– Naszym zdaniem nie ma możliwości, aby Renald S. nie odpowiadał za wypadek ze skutkiem śmiertelnym. Do śmierci poszkodowanej nie doprowadził żaden inny kierujący, żadnym innym samochodem – odpowiadali biegli na pytania obrońcy Renalda S.

Ponadto sąd odrzucił wnioski adwokata o ponowne przesłuchanie innych uczestników wypadku z udziałem wariografu czy też powołania biegłego, który miałby ustalić czy poszkodowana i kierowca mieli zapięte pasy.
Sędzia zarządziła przerwę w rozprawie do 7 sierpnia, kiedy to będzie można wysłuchać mów końcowych stron.

Więcej w najbliższym Nowym Łowiczaninie.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *