Garncarstwo było jednym z najstarszych zawodów. Według wykopywanych naczyń glinianych archeolodzy określali dzieje ludów pierwotnych.

W Polsce, w okresie średniowiecza ter minem zdun określano rzemieślnika zajmującego się wytwarzaniem wszystkiego z gliny. Oprócz lepienia garnków, zduni zajmowali się budową z gliny palenisk domowych, wylepianiem gliną wnętrz domów drewnianych, wyrabianiem cegieł i kafli. Niektórzy zduni zaczęli się specjalizować w produkcji kafli i do nich przylgnął termin zdun. Zduni zajmowali się również budową pieców i innych palenisk.

 

Warsztaty zduni – garncarze mieli przeważnie w domu, a latem w szopach. W garncarskiej izbie znajdowała się ława, przy której były rozstawione koła garncarskie napędzane nogami a wcześniej systemem smyczkowym. Przy ścianie znajdowały się półki piętrowe na surowe wyroby i na już wypalone. Piece znajdowały się w sieniach lub na zewnątrz domów. Były one dwukomorowe, z pionowym ciągiem ognia i jednokomorowe z ciągiem poziomym. Rozwój zawodu zduńskiego związany był z produkcją cegieł i zapewne dachówek potrzebnych do budowy od 1355 r. zamku arcybiskupiego, prawdopodobnie kościoła na Starym Rynku. W tym okresie zduni łowiccy budowali swoje warsztaty wzdłuż ulicy Długiej, której nazwę około 1375 r. zmieniono na ulicę Zduńską. Prawdopodobnie wtedy powstała nazwa wsi – Zduny, gdzie zapewne produkowano elementy potrzebne do budowy zamku. W latach 1413 – 1419 budowano ratusz Starego Miasta. Ratusz Nowego Miasta został zbudowany prawdopodobnie w 1443 r.

 

Przypuszcza się, że w 1500 r. arbp Zbigniew Oleśnicki nadał przywilej dla cechu zdunów w Łowiczu. W każdym razie w 1511 r. było w Łowiczu 10 zdunów, co zapewniało istnienie cechu. Cech ten nie był uznany w tym spisie przez władze miejskie i kapitana (starostę), gdyż zalegał z uiszczeniem różnych opłat. Zduni – garncarze byli biedni. Swoje wyroby na targach i jarmarkach rozstawiali na ziemi w różnych miejscach miasta i nie chcieli płacić targowego. Garncarze na rzecz arcybiskupa mieli płacić 1,5 grosza. Mieli też w każdym tygodniu dostarczyć na zamek garnki wartości 1 grosza. Rocznie wynosiło to 52 grosze. Możliwe, że dostarczanie garnków do zamku było odmianą zapłaty za wydobywanie gliny na Glinkach. W innych miastach zduni – garncarze byli zobowiązani do osobnej daniny za prawo wydobywania gliny.

 

Już w XVI wieku zaznaczyła się specjalizacja wśród zdunów. Jedni zajmowali się garncarstwem, inni kaflarstwem, wypalaniem cegieł, jeszcze inni zajmowali się wznoszeniem budowli z cegieł, rudy i kamienia. Byli to mularze – murarze. W późniejszym  czasie wypalających cegły zwano ce glarzami. W Łowiczu wszystkie te zawody wchodziły w skład cechu zduńsko-garncarskiego. W 1579 r. cech ten otrzymał przywilej od arbp. Jakuba Uchańskiego. W tym samym roku miasto otrzymało pozwolenie na uruchomienie cegielni w Zielkowicach. Według przywileju dla cechu garncarzy i zdunów uczeń był przyjmowany na 3 lata, musiał on przedstawić dokument urodzenia stwierdzający, że pochodzi z prawego łoża i   dostarczyć cechowi 3 wręby wosku. W warsztacie garncarskim pracowała cała rodzina, ilość czeladników i uczniów była ograniczona. W Łowiczu każdy mistrz miał prawo zatrudnić jednego czeladnika i jednego ucznia. Jeżeli wszyscy członkowie cechu zatrudniali po jednym czeladniku, to za zgodą cechu mistrz mógł zatrudnić drugiego czeladnika. Wyzwolony czeladnik musiał odbyć 3-letnią wędrówkę. Wędrujący czeladnik, jeśli chciał zostać mistrzem w Łowiczu, musiał przyjąć prawa miejskie, pracować w Łowiczu przez 2 lata i następnie złożyć wymagane dokumenty, w tym zaświadczenia z wędrówki. Egzamin mistrzowski polegał na wykonaniu garnka o wysokości 1 łokcia i 1 palca (kciuka). Gdy egzaminowany nie potrafił wylepić garnka o nakazanych parametrach, nie został mistrzem i nie wolno mu było otworzyć warsztatu.

 

W XVI wieku rozwinęła się w Łowiczu produkcja ulepszonych kafli, z płytą zewnętrzną i kołnierzem wewnętrznym. Na płytkę zewnętrzną początkowo nakładano polewę cynową, a później glazurowaną, malowaną farbami zieloną, żółtą i brązową, a od połowy XVII wieku niebieską. Kafel malowany farbami zieloną, żółtą i brązową, datowany na XV – XVI wiek znajduje się w Muzeum w Łowiczu. Zapewne takie kafle z Łowicza były wykorzystane w 1599 r. do budowy piecó w zamku królewskim na Wawelu. W XVII wieku znany łowicki zdun Jan Jaktorowicz budował piec na zamku królewskim w Warszawie. Na początku XVII wieku cech tworzyli głównie garncarze i zduni, następnie do cechu przystępowało coraz więcej murarzy (mularzy). Dopiero w XVIII wieku w cechu był jeden ceglarz. Brak ceglarzy w cechu wynikał za pewne z tego, że cegielnie były własnością miasta i arcybiskupa.

 

Na przełomie XVII i XVIII wieku kardynał Maciej Radziejowski przedłużył przywilej Jana Uchańskiego z 1579 r., powtarzając go dosłownie. Coraz większy udział murarzy w cechu doprowadził do zmiany nazwy na cech garncarsko – murarski. O tych zmianach świadczą zestawienia statystyczne. W 1685 r. członkami cechu było 5 garncarzy, 5 zdunów i 4 murarzy, razem 14. W 1745 r. miał powstać osobny cech murarzy, cieśli i furmanów, ale długo on nie istniał, gdyż w 1767 r. cech garncarzy i murarzy liczył 5 garncarzy i 19 murarzy, razem 24. W 1777 r. cech ten liczył 5 garncarzy, 5 zdunów i 18 murarzy, razem 28. W 1790 r. było 4 garncarzy i 10 murarzy, razem 14. W 1739 r. w cechu było 5 garncarzy, 11 murarzy i 1 ceglarz.

 

W latach 1748 – 1751 cechmistrzami pierwszymi byli: Mikołaj Siekierski i Stefan Gacek, cechmistrzami drugimi: Stefan Gacek, Antoni Jasek i Mikołaj Piekarski. Szafarzami byli: Józef Dulczyński, Kazimierz Uzdecki, Marian Asankiewicz, Franciszek Smolik i Antoni Popowski. W 1790 r. znanym garncarzem był Stanisławski mający warsztat przy ul. Długiej. Prawie wszyscy murarze zajmowali się innymi zawodami jak: piekarstwem, rzeźnictwem, rolnictwem i olejnictwem.W 1793 r. cechmistrzem pierwszym był Mateusz Jachowski, drugim Mikołaj Jezierski – obaj garncarze, szafarzem był Antoni Laskowski – ceglarz. Przedstawione wiadomości dotyczą okresu Pierwszej Rzeczypospolitej Polskiej.

 

KH nr 3 (7), sierpień 2004 r

(doc. dr Edward M. Tomczak)

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.