Wiele wskazuje na to, że przystanek kolejowy „Grudze” może zostać przeniesiony z dotychczasowej lokalizacji, bliżej drogi wojewódzkiej 704 w Nowych Grudzach. Takiemu rozwiązaniu kategorycznie sprzeciwia się delegacja mieszkańców Starych Grudz, która przyszła na obrady sesji Rady Gminy Łyszkowice 23 sierpnia.

Przystanek w Starych Grudzach działa od początku istnienia linii Łódź – Warszawa. Jest położony w szczerym polu, w odległości około 350 metrów od drogi powiatowej, z której prowadzi do niego wyjeżdżona droga – nierówna, kręta i zarośnięta, raczej nieprzejezdna dla samochodów z niskim zawieszeniem. O parkingu, póki co, też nie ma mowy, chyba że ktoś zatrzyma się na polu. Cała „infrastruktura” przystanku to fragment zniszczonych schodków, tabliczka z rozkładem jazdy i tablica z nazwą przystanku „Grudze”.

Korzystający z niego podróżni ze Starych Grudz i innych miejscowości od lat chcieliby przenieść go bliżej drogi, gdzie znajduje się spora działka należąca do kolei, na której jest miejsce zarówno na przystanek, jak i miejsca parkingowe. Tymczasem kolej planuje przeniesienie do Nowych Grudz, więc trudno będzie wypracować rozwiazanie, które zadowoli wszystkich.

Więcej na ten temat przeczytasz w najnowszym numerze Nowego Łowiczanina.

6 komentarzy

  1. Może rozwiązanie analogiczne, jak w Glinniku koło Zgierza – dwa przystanki, jeden przy powiatówce, drugi przy DW704?

  2. podróżny

    Zawsze mówiłem, że przystanek w Grudze w Starych Grudzach powinien być przesunięty bliżej drogi. Powinien powstać nowy przystanek w pobliżu drogi 704. Gmina Łyszkowice przespała moment gdy był realizowany projekt związany z ŁKA. Zabrakło wyobraźni urzędnikom z UGŁ. Sąsiednie Domaniewice zadbały o swoich mieszkańców. A teraz nie ma co się dziwić, że mieszkańcy obu wsi się spierają gdzie ma być przystanek. Każdy chce mieć blisko do kolei. Nic nie stoi na przeszkodzie aby istniały dwa przystanki.

  3. Komu służy przystanek kolejowy widmo i to w polu z prymitywnym dojazdem, czy władze myślą bo ci dwaj Panowie to raczej kariery politycznej na tym przystanku nie zrobią.

  4. Na Foksa to już patrzeć nie mogę. To ma chłopina parcie na szkło, politykę. Tylko patrzeć jak wystartuje w wyborach na wójta Łyszkowic.

  5. Z tego przystanku nikt nie korzysta.Służy kilku mieszkańcom Grudz. Jest w polu, nie ma drogi i oświetlenia. Po naszych bliskich ” na pociąg” musimy wyjeżdżać całymi rodzinami, bo jest niebezpiecznie.Nawet karetka tam nie dojedzie , bo nie ma drogi. Ale kto nie ma rodziny , to tego nie rozumie. Władze gminy powinny szybko podjąć kroki by zmienić lokalizację przystanku w celu poprawy bezpieczeństwa i by mógł służyć wszystkim mieszkańcom gminy

  6. Jestem mieszkańcem Łyszkowic i mam zapytanie do Wójta Gminy Łyszkowice czy Rządzi Gminą czy ci dawaj Panowie na zdjęciu dbający tylko i wyłącznie swój interes wyborczy a nie o interes ogólno społeczny. Czemu nie wypowiedzą się wszystkie wsie przyległe do planowanego przez Kolej przystanku takie jak Grudze Nowe, Gzinka, Wrzeczko czy nawet same Łyszkowice.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.