W czasie prac przy budowie kolektora kanalizacji sanitarnej na skrzyżowaniu ulic 3 Maja i Tkaczew odsłonięto na głębokości ponad 1,5 m mur przecinający tę pierwszą ulicę poprzecznie. Jednak jak się okazuje nie do końca. Mur może być częścią jednej z XVI wiecznych bram wjazdowych do miasta – Bramy Kirchowskiej.

Archeolog Ewa Dałek – Trudnowska prowadząca nadzór archeologiczny prac ziemnych, liczy się z tym, że odkrycie może być w istocie bramą wjazdową. W tej chwili nie chciała nam jednak powiedzieć, czy odsłonięty fragment muru to fundament bramy – jest za wcześnie. Łowicz w końcu XVI wieku był miastem otwartym, mimo średniowiecznego rodowodu nie posiadał murów miejskich. Istniały jedynie bramy miejskie spełniające funkcje porządkowe i reprezentacyjne. Zostały tak jak i wiele innych budynków na terenie Łowicza zniszczone w czasie potopu szwedzkiego.
Wykop w tym miejscu będzie kontynuowany w przyszłym tygodniu, zgodnie harmonogramem robót. Dopiero wówczas będzie można przekonać się, jak bardzo jest on gruby, jak daleko sięga i upewnić się z jakiego okresu pochodzi.

Niestety, jej prace to typowe roboty nadzorujące, nie ma możliwości więc, tak jak np. w przypadku prac ratunkowych, poszerzyć znacznie wykopu, dokonać odwiertów czy kolejnych odkrywek. Nie mniej wszystko co pojawia się w ziemi jest katalogowane wraz z opisem fotograficznym i graficznym na mapie.

Burmistrz Łowicza Krzysztof Kaliński powiedział nam, że nawet w związku z potwierdzeniem przypuszczeń, że znaleziony mur jest częścią bramy wjazdowej do Łowicza, nie planuje się rozszerzenia prac archeologicznych

(tb)

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.