W sobotę, 17 lutego, około godziny 22.25, w Łaguszewie doszło do dachowania samochodu osobowego.

Jak wynika z ustaleń policjantów, przyczyną zdarzenia było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze przez kierującą Seatem Leonem 27-letnią mieszkankę powiatu łowickiego.

W pojeździe, oprócz kierującej , znajdowały się także dwie osoby, w tym 2-letnie dziecko. Wszyscy opuścili pojazd o własnych siłach. Nikt nie doznał poważniejszych obrażeń. Kierująca została ukarana mandatem.

2 komentarze

  1. “Rowerem za krowami” a nie samochodem z małym dzieckiem.
    Czy policjanci sprawdzili telefon kierującej? Na pewno gadała bez zestawu w samochodzie.
    Kiedy policjanci zaczną to sprawdzać tak jak trzeźwość???? To są potencjalne morderczyni!!!!
    Co jest winne malutkie dziecko kiedy kierująca jest nieodpowiedzialna????
    Codziennie widzę jak dupek na podwójnie ciągłej na Poznańskiej usiłuje mnie wyprzedzać,
    Jak następny z Górek nie czeka tylko zajeżdża mi drogę na światłach. itd itp.
    Spróbój zrobić doniesienie to na komendzie policji musisz czekać ponad pół go godziny.

    • Aż nie chce się czytać tych komentarzy, w których teraz wszyscy najlepiej wiedzą co było przyczyną wypadku. Tak jak Pan wyżej nie będąc w samochodzie w chwili zdarzenia już wie, że Pani “napewno” rozmawiała przez telefon.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.