Kino Fenix otrzymało 36 tys. zł dofinansowania z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego na adaptację pomieszczenia na drugą salę w stylu art house.

Dyrektor ŁOK Maciej Malangiewicz mówił nam, że kino nadal będzie funkcjonowało pod szyldem Fenix, ale jest pomysł, by nadać nazwy salom. Duża zyskałaby nazwę „Eos”, co ma symbolizować powrót do korzeni, natomiast nie wymyślono jeszcze nazwy dla mającej powstać sali kameralnej.

Ma ona zostać urządzona w pomieszczeniu ŁOK, gdzie teraz mieści się filia Biblioteki Miejskiej. Będzie utrzymana w stylu art house z 60 miejscami dla widzów.

Jak przekonuje dyrektor Maciej Malangiewicz, utworzenie dodatkowej sali pozwoli na zwiększenie ilości filmów granych w kinie, bo od tej pory dwa seanse będą mogły się odbywać równocześnie. – Filmy, które z założenia mogą mieć mniejszą widownię, możemy grać na mniejszej sali. Krótko mówiąc widzom w Łowiczu, zamiast trzech tytułów tygodniowo, zaproponujemy 5-6 różnych filmów – mówi.

Przebudowa sali ma kosztować łącznie 100 – 150 tys. zł.

1 komentarz

  1. A co z bliblioteką ?

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *