Mieszkańcy trzech wsi: Ługi, Dobieszków i Stary Imielnik od dawna czekają na asfalt do Strykowa – skrót, który ułatwiłby lokalną komunikację, pozwalając ominąć drogę krajową nr 14. I będą czekać jeszcze dłużej. Wojewoda cofnął zezwolenie na budowę podważając krok po kroku, to co w tej sprawie zrobili do tej pory projektanci, gmina i starostwo.
Burmistrz Strykowa podczas sesji Rady Miejskiej Strykowa, 23 lutego, tłumaczył, że nie po raz pierwszy w takich sprawach, „kłody pod nogi” kładą gminie właściciele działek. – Jest wiele inwestycji, które realizujemy i których realizacji wiele osób przeszkadza, pisząc właśnie do rożnych instytucji, a to znakomicie wydłuża termin ich realizacji – usprawiedliwiał zaistniałą sytuację Andrzej Jankowski. Faktem jest jednak, że gdyby nie  błędy, których dopatrzył się wojewoda, odwołanie osoby posiadającej działkę na rzeczonym terenie, byłoby nieskuteczne, a inwestycja mogła w końcu ruszyć z impetem.

Więcej na ten temat w najnowszym numerze Wieści z Głowna i Strykowa.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *