Małżeństwo z Łowicza trafiło dziś rano 1 lipca do szpitala po tym jak Fiat Panda, którym podróżowali, uderzył po godz. 6.00 w narożnik murowanej stodoły w Łaguszewie.

– Wszystko wskazuje, że nic poważnego się nie stało i oboje po przejściu badań opuszczą szpital jeszcze dziś  – powiedział nam bliski poszkodowanych, spotkany na miejscu zdarzenia.

Małżeństwo, 42-letni mężczyzna i 38-letnia kobieta, mieszkańcy Łowicza, wracali po odwiezieniu bliskich do Kocierzewa. Około 100 metrów od skrzyżowania z drogami wiodącymi do Łaguszewa i Płaskocina, kierująca, z niewyjaśnionych przyczyn, zjechała pojazdem na przeciwległy pas jezdni, a następnie na pobocze i łąkę. Prowadzony przez nią Fiat Panda zatrzymał się na narożniku murowanej stodoły, całkowicie rozbijając przód.

Małżeństwo samodzielnie opuściło pojazd przed przybyciem służb ratowniczych.

9 komentarzy

  1. Marcel Pełka

    Wale widro

  2. Kobieta potrafi wszystko 🙂

  3. Powód- zaśnięcie

  4. to wina stodoły trzeba sprawdzić czy były plany,nadzór budowlany i inne pierdoły,wszystko zależy od tego kto kierował ciągnikiem który stał w stodole.U pani premier też było prosto a jednak się zesrało

  5. Krostelize

    Masakraa……

  6. Ale jaja..

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.