Dyrektorzy szkół podstawowych w Głownie sygnalizują, że w wielu placówkach brakuje pomocy dydaktycznych do nauczania przedmiotów doświadczalnych – fizyki i chemii, nie ma pracowni technicznych, w bibliotekach brakuje lektur dla klas siódmych, a podręczniki docierają z opóźnieniem. To utrudnia sprawne funkcjonowanie ponownie ośmioklasowej podstawówki.

Miejska komisja oświatowa w SP 1. Podczas krótkiej wizyty w placówce 19 września radni zdążyli zajrzeć do odnowionej sali informatycznej. Fot. Elżbieta Woldan-Romanowicz

Wdrażanie reformy oświaty prowadzone jest na żywym organizmie. Jak to się odbywa – przyglądali się radni z komisji oświatowej Rady Miejskiej w Głownie we wtorek 19 września. Obrady rozpoczęły się w Szkole Podstawowej nr 3, by kolejno przenieść się do SP1 i SP2.

O Szkole Podstawowej nr 3 w 16 oddziałach uczy się 294 dzieci. W związku z prognozami dotyczącymi liczebności obwodowej szkół i spodziewanym wzrostem ilości uczniów „Trójki” w latach kolejnych, a wobec niewystarczającej liczby pracowni, dyrektor zwróciła radnym uwagę na rysującą się w przyszłości potrzebę rozbudowy szkoły.

– Tak naprawdę do tych przedmiotów nie mamy pomocy dydaktycznych. Przymierzamy się do sprowadzenia stołu doświadczalnego do pracowni fizyczno-chemicznej, potrzebna jest szafa na odczynniki, zestawy odczynników – tego szkoła nie ma i myślę, że nie jest jedyna – mówiła Anna Zielińska na posiedzeniu komisji.

Więcej o bolączkach tej szkoły oraz pozostałcy podstawówek z Głowna przeczytasz w najnowszym numerze Wieści z Głowna i Strykowa.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *