Dziś o poranku w olbrzymiej kałuży na ulicy 18 Stycznia w Głownie pływały dwie kaczki krzyżówki. Już nawet ptactwo myśli, że ta ulica to jezioro!

O fatalnym stanie gruntowej nawierzchni tej drogi pisaliśmy już w “Wieściach z Głowna i Strykowa” niejednokrotnie, ostatnio w numerze 2/2018. Niestety, do tej pory nic się nie zmieniło. Pojawiły się natomiast kaczki (jak słusznie zauważa internauta w komentarzu – dwa kaczory), których nie płoszą nawet poruszające się skrajem kałuży samochody. Ptaki po prostu odpływają wtedy leniwie w stronę drugiego brzegu. Widać, że na takiej “jezdni” czują się pewniej niż kierowcy. 

3 komentarze

  1. Dla …to jest mój KACZOR, gdzie tą france zniosło?

  2. smakosz drobiu

    Droga autorko to dwa kaczory
    Trochę niepopularne określenie
    ale fakt jest faktem 🙂
    Pozdr.

  3. Piękny, sielankowy obrazek.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.