Głowno/ Stryków

W Spółdzielni „Piątkowska” – Pan Kamil obsługujący krajalnicę do chleba. Fot. Krzysztof Parol

Jak sobie radzi Spółdzielnia Socjalna „Piątkowska” w Głownie

– Najważniejsze jest to, że praca jest na miejscu, w Głownie i nie musimy nigdzie dojeżdżać, no i bardzo ważne są pieniądze. A do wczesnego wstawania można się przyzwyczaić – usłyszeliśmy od Dominika i Kamila, najstarszych stażem pracowników Spółdzielni Socjalnej „Piątkowska”, istniejącej w Głownie od stycznia 2017 roku.