Rada Gminy Głowno na sesji 26 września odrzuciła projekt uchwały w sprawie zmian w budżecie, które miały doprowadzić do rozdysponowania niewykorzystanych środków inwestycyjnych na bieżące potrzeby.

W inwestycjach nie wykorzystano 440 tys. zł zaplanowanych na budowę drogi Władysławów Popowski – Mięsośnia. Tej inwestycji nie zrealizowano, bo – przypominamy – po przetargu okazało się, że cena znacznie przewyższa możliwości finansowe gminy, a rada nie zgodziła się na zaciągniecie proponowanego przez wójta kredytu na 530 tyz. zł, z którego 230 tys. miało dofinansować wspomnianą inwestycję, a 300 tys. miało służyć na pokrycie wcześniejszych zobowiązań.
Teraz wymaganej do podjęcia uchwały większości nie uzyskała na sesji propozycja rozdysponowania niewykorzystanych środków inwestycyjnych na potrzeby innych działów budżetu, w tym głównie:
247 tys. zł na pokrycie braków w dziale “Gospodarka komunalna i ochrona środowiska”, powstałych po zrealizowaniu postanowień prawomocnego wyroku sądowego na rzecz ZM “Bzura”, czyli spłacie 212.800 zł zaległych składek inwestycyjnych z okresu członkostwa gminy w tym związku, a także pokrycie 34.200 zł braków na oświetlenie uliczne;
100 tys. zł na administrację publiczną, w tym 60 tys. zł na odprawy emerytalne dla 2 pracowników (radcy prawnego już na emeryturze i pracownika księgowości przechodzącego na nia z końcem roku).

Z przyczyn organizacyjnych nie byliśmy obecni na sesji Rady Gminy Głowno 26 września, gdyż w tym samym czasie obradowała Rada Miejska w Głownie. Wiemy, że wywiązała się dyskusja, w której podnoszono m.in. kwestię odprawy emerytalnej dla radcy prawnego gminy Iwony Urban. Przeszła ona na emeryturę z końcem sierpnia, odprawy do dnia sesji nie otrzymała i mówiła o możliwości wystąpienia przeciw urzędowi na drogę sądową. W obradach 26 września uczestniczyła, ponieważ wójt Marek Jóźwiak zatrudnił ją na umowę-zlecenie. Nam już po sesji tłumaczył, że miałoto na celu zapewnienie ciągłości obsługi prawnej urzędu do chwili wyłonienia radcy w drodze naboru, do którego zresztą Iwona Urban przystąpiła jako jedna z pięciu kandydatów.
Na dzień 3 października nie ma jeszcze rozstrzygnięcia tego naboru.

5 komentarzy

  1. Pani redaktor wszyscy wiemy żeś na usługach Jóźwiaka i jego dziamotów, ale zachowaj chociaż trochę pozorów rzetelności i obiektywizmu.

  2. Stop dla balaganu

    Brawo Radni! Drogę mozna zrobić w przyszłym roku, a pieniądze na tę inwestycję zabezpieczyć! A to że są braki na bieżące wydatki wynika z braku gospodarności Jozwiaka. Tak to jest jak się robi kampanię wyborczą za pieniądze podatników! Tu dzień seniora, tam dzień sołtysa, wszystko po to żeby się pokazać, tylko że smród jest i dalej będzie. Widzę że i fortuna się pcha do polity, jak kapka wygra to mam nadzieję ze zwolni go dyscyplinarnie razem z jego nową pożal sie boze żonką…A co to wójt nie wciągnął kolesia do pis-u?!

    • A jak Kapka zamierza odwołać dyrektora i/lub jego żonę? Na jakiej podstawie prawnej? Bo o moralnej może mówić każdy (kto jest zorientowany), ale chyba brak w historii samorządu by tylko na takiej można by było odwołać dyrektora ze sprawowania tej funkcji.

  3. Oj Marek, Marek………

  4. Brakuje trzech ważnych informacji w tekście:
    1. Rada proponowała, aby środki z niewykonanej drogi zabezpieczyć na przyszły rok (przenieść do wydatków niewygasających), co pozwoli wykonać tę inwestycję na początku 2019 r. – Wójt się nie zgodził.
    2. Złożony został nowy wniosek o dofinansowanie tej drogi w kwocie 330 tyś zł. a więc o ponad 130 tyś. więcej niż poprzednie dofinansowanie.
    3. Rada przypominała Wójtowi o tym, że ma do dyspozycji ponad 100 tyś. zł z rezerwy ogólnej i że może pokryć część wydatków bieżących z tych pieniędzy.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.