O szczęściu w nieszczęściu mogą mówić mieszkańcy komunalnej kamienicy przy ulicy Narutowicza 4 w Żychlinie. Ogień wybuchł tam w niedzielę 3 września ok. godz. 18, w jednym z mieszkań na pierwszym piętrze, wszyscy zostali ewakuowani.

Pożar w kamienicy przy Narutowicza. Ogień strawił całe pomieszczenie. Fot. Dorota Grąbczewska
Pożar w kamienicy przy Narutowicza. Ogień strawił całe pomieszczenie. Fot. Dorota Grąbczewska

Nikt nie zginął, ale mieszkanie, w którym wybuchł ogień jest doszczętnie spalone, korytarz pokryty grubą warstwą sadzy, w mieszkaniu obok ściany okopcone na czarno i zalane wodą, jaką strażacy użyli do gaszenia ognia.

Jak mówią lokatorzy właściciel mieszkania, którego nieostrożność doprowadziła do pożaru, zamiast gasić ogień, czy dzwonić po straż, opuścił je. Szczęście, że w mieszkaniu był wnuczek starszej, iepełnosprawnej kobiety mieszkającej na tym samym piętrze, który wyniósł babcię z mieszkania, reszta ewakuowała się sama.

Więcej o tym zdarzeniu przeczytasz w najnowszym numerze Nowego Łowiczanina dla Żychlina, Bedlna, Oporowa i Pacyny.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *