Gwałtowna ulewa, która przeszła nad Łowiczem i powiatem spowodowała, że część ulic nie była przejezdna. Strażacy byli kilkanaście razy wzywani do pompowania wody z zalanych piwnic.

Pompowanie wody przy ul. Powstańców. fot. Tomasz Bartos

Jeszcze w trakcie ulewy zalany został narożnik Nowego Rynku, który łączy się z ul. Bielawską. Woda zebrała się też w miejscu, gdzie łączy się ul. Sikorskiego i Aleje Sienkiewicza, duże rozlewisko powstało też na ul. Sikorskiego wzdłuż ogrodzenia targowiska.

Równie dużo wody było na ul. Ułańskiej na wysokości Przedszkola nr 1 – tam spotkaliśmy mężczyzn, którzy wyławiali z wody zgubione przez kierowców tablice rejestracyjne, jak nam powiedzieli przekażą je do KPP w Łowiczu.

Kompletnie zalana została też droga dojazdowa do Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3 przy ul. Powstańców. To tylko kilka przykładowych miejsc, gdzie na jezdniach zgromadziła się duża ilość deszczówki.

W kilku miejscach miasta działają strażacy, zarówno ze straży państwowej, jak i ochotnicy. Woda była pompowana z bloku nr 1 na os. Broniewskiego i na os. Starzyńskiego, bloków na os. Reymonta, Tkaczew, a także ze wspomnianej drogi dojazdowej do ZSP nr 3.

Ul. Ułańska w Łowiczu, fot. M. Siewiera
Ul. Ułańska w Łowiczu, fot. M. Siewiera
Skrzyżowanie ulic Powstańców i Kaliskiej. fot. Tomasz Bartos
Pompowanie wody przy ul. Powstańców. fot. Tomasz Bartos
Zalana ulica Sikorskiego. fot. Tomasz Bartos
Zalana ul. Ułańska. fot. Tomasz Bartos

 

1 komentarz

  1. Może należy Panie Burmistrzu powrócić do dobrego zwyczaju czyszczenia kanalizacji deszczowej przed opadami? Bo oprócz budowania dróg dojazdowych dla dużych i bogatych zakładów nic się nie robi w Łowiczu. Opady były duże ale woda nie schodzi bo cała kanalizacja deszczowa jest niedrożna. Są to te same miejsca od lat ale nic się z tym nie robi. Przez 8 ostatnich lat nie zajął się Pan tym tematem więc może niedługo inny burmistrz temat ogarnie jak Pan sobie z tym nie radzi…

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.