Nie lubimy mówić o pieniądzach, nie dyskutujemy o zarobkach, bo to jeden z tematów tabu. Tym bardziej, jak mamy problemy finansowe nie powiadamiamy o tym najbliższych, by ich nie martwić. Aż do czasu, gdy już jesteśmy pod ścianą. Tymczasem świadomość finansowa, mądre zarządzanie pieniędzmi to umiejętność, którą każdy z nas powinien posiąść.

zarzadzanie-finansami

Finansowa edukacja

Gdyby tak było, nie musielibyśmy krępować się, gdy mówimy o pieniądzach, trudniej też by było znaleźć się w sytuacji, gdy nie mamy za co opłacić rachunków. Niestety, nie uczą nas tego ani w szkole, ani w domu (oczywiście nie jest to reguła), a więc człowiek, który wchodzi w dorosłość, popełnia błąd za błędem, a i później nie jest lepiej. Mądre zarządzanie finansami nieodłącznie kojarzy się z planowaniem, bo tam, gdzie strategia, tam korzyści teraz i w przyszłości. Niestety – że jeszcze raz użyjemy tego słowa – przychodzi nam to z trudem, a widać to na każdym kroku, czy to w codziennych sprawunkach, czy ubiegając się o pożyczkę.

Często nie mamy nawet zdolności kredytowej, a co gorsza – nawet jak jest cień szansy, nie wiemy jak ją poprawić. Na szczęście w dzisiejszych czasach, gdzie mamy dostęp do internetu można się w tym podszkolić, na przykład czytając takie artykuły. Dowiemy się z niego najważniejszych informacji o tym, jak zdobyć kredyt, a szczególnie jakie działania podjąć, by było to możliwe. Autor krok po kroku tłumaczy najważniejsze zagadnienia, aby zasięgnięcie tej finansowe pomocy stało się realne.

Pieniądze uciekają przez palce

To niestety częsta przypadłość, gdy wydaje się, że pieniądze jakimś dziwnym sposobem kończą się za szybko. Oczywiście, wiele osób nie zarabia zbyt dużo, a życie tanie nie jest, bo przecież trzeba opłacić rachunki, zrobić zakupy, a do tego dochodzą inne nieoczekiwane wydatki (na przykład naprawa samochodu). Mimo to zawsze warto się postarać, by trochę odłożyć, niechby to było 50-100 zł na miesiąc. Właśnie – niezależnie od tego, ile zarabiamy i ile możemy odłożyć – starajmy się oszczędzać, bo te pieniądze zawsze się przydadzą. Jak to zrobić skutecznie?

Planujemy wydatki

Wszystko może się udać, jak wcześniej to dobrze zaplanujemy. Pasuje to szczególnie do oszczędzania. A trzeba zacząć od tego, by zobaczyć, jak i na co wydajemy pieniądze. W tym celu powinniśmy zerknąć na historię naszego konta bankowego, by poznać miesięczne wydatki. Od razu oddzielmy wydatki stałe, takie, które – niezależnie od wszystkiego – musimy ponieść (czyli opłaty za prąd, wodę, gaz, ogrzewanie itd.), od tych dodatkowych, które pojawiły się spontanicznie (a to byliśmy na mieście i poszliśmy do restauracji, a może umówiliśmy się ze znajomymi na piwo, albo zrobiliśmy większe zakupy itd.).

Nie chodzi jednocześnie o to, aby żyć ascetycznie i żałować sobie przyjemności, można mieć jedno i drugie, przy czym doraźne korzyści nie powinny przesłaniać tego, co można zyskać w późniejszym czasie.

Regularność to podstawa

I co równie ważne – trzeba to robić sumiennie, regularnie, aby przyniosło realne korzyści. Z doskoku, raz na jakiś czas się nie sprawdza, bo tutaj, jak w znanym powiedzeniu – “ziarnko do ziarnka, a zbierze się miarka”, tylko powtarzalność procentuje. Załóżmy więc plan, że odkładamy określoną kwotę i trzymajmy się tego sumiennie.

Takie planowanie finansów osobistych niesie ze sobą szereg zalet. Nie tylko dodatkowe oszczędności, które zawsze się przydają, ale i większa pewność, że panujemy nad dochodami, kontrolujemy je i wydajemy bardziej świadomie.

Komentowanie nie jest możliwe.