9 września w Szkole Podstawowej w Szewcach Nadolnych odbyła się uroczystość 80-lecia szkoły, 20-lecia nadania jej imienia Bohaterów Walk nad Bzurą oraz 10-lecia nadania sztandaru.

Jubileusz SP w Szewcach Nadolnych.
Jubileusz SP w Szewcach Nadolnych.

Wydarzenie na trwałe zapisze się na kolejnych kartach historii szkoły. Wszystko udało się znakomicie. Na uroczystość przybyło wielu absolwentów szkoły oraz byłych nauczycieli, dyrektorów, którzy  wspólnie pracowali, by szkoła na przestrzeni kilkudziesięciu lat się rozwijała.

Pogoda była wyśmienita. Uroczystość odbywała się na placu przed szkołą, w biało-czerwonej scenerii, z godłem narodowym w tle. Licznie przybyłych gości witała dyrektor szkoły Joanna Jankowska.
Następnie ks. Piotr Gomułowski poprowadził modlitwę w intencji szkoły oraz nauczycieli, podkreślając, że wykonują oni szczególny zawód. Nauczyciel uczy nie tylko pisać, czytać, ale też uczy jak żyć, jakie wartości są ważne. Przygotowuje młodego człowieka do dorosłego życia. Ksiądz zacytował słowa ewangelii, że często chcemy usunąć z oka drzazgę, a belki w oku nie dostrzegamy…

Pięknie żyć, to znaczy kochać świat

Tą piosenką szkolna młodzież rozpoczęła część artystyczną. Dzieci, wcielając się w role kolejnych kierowników i dyrektorów szkoły, z dowcipem i humorem opowiadały historię 80-letniej placówki. W trakcie prezentacji nawiązano też do Bohaterów Walk nad Bzurą – imienia, jakie nosi szkoła.

Były kwiaty dla kombatantów Ludwika Zalewskiego z Kutna oraz Czesława Wójkowskiego. Dzieci śpiewały i tańczyły walca angielskiego w czerwonych strojach. Wszystkie dziewczynki miały jednakowo upięte w koczki włosy, które układała nauczycielka Agnieszka Miedzińska. Był też ukłon w stronę najdłużej zarządzającego dyrektora, Marii Chlebnej, która rozbudowała szkołę w 1996 roku. To dla niej jedna z uczennic zaśpiewała z gracją piosenkę „Być kobietą” – w butach na wysokich  obcasach, z czerwonymi… piórami.

Zaprezentowano hymn szkoły

Po raz pierwszy społeczność szkolna zaprezentowała hymn szkoły, który teraz będzie zawsze towarzyszyć uczniom podczas ważnych wydarzeń. Refren piosenki jest bardzo wymowny „To Bóg, Honor i Ojczyzna, to przyswoił każdy z nas, wszystkie rady i wskazówki w serca wryte są jak głaz”. Po raz kolejny hymn szkoły zostanie zaprezentowany podczas ślubowania uczniów klasy I.
– Szkoła na przestrzeni dziesięcioleci wytworzyła bogatą tradycję. Połączyła kilka pokoleń ludzi: nauczycieli, pracowników, uczniów i absolwentów – podkreślała Joanna Jankowska, dyrektor szkoły. – Wszyscy pracowali na pozytywny wizerunek placówki, na dobre wychowanie kolejnych pokoleń uczniów, którzy zajmowali i zajmują eksponowane stanowiska i chętnie do szkoły wracają.
Na przestrzeni lat w szkole pracowało 21 nauczycieli, a mury szkoły opuściło 1436 uczniów. Wśród absolwentów jest 4 nauczycieli, którzy dziś pracują w szkołach na terenie gminy. Jest też lekarka, pediatra i konsultant wojewódzki, prof. Danuta Chlebna-Sokół, naukowiec z dziedziny biochemii – prof. Maria Świątkowska oraz wójt gminy Krzysztof Kołach.

W tym momencie uczniowie szkoły podchodzili do byłych nauczycieli szkoły, wręczając kwiaty jako wyraz podziękowania. Były też magnesowe tabliczki z wizerunkiem szkoły oraz książka opisująca historię szkoły.

Swojej wychowawczyni Mirosławie Kołodziejskiej osobiście dziękował też wójt Krzysztof Kołach, wręczając jej bukiet kwiatów. Były też podziękowania i kwiaty dla dyrektor Joanny Jankowskiej. – Do szkoły w Szewcach Nadolnych mam szczególny sentyment. Tutaj spędziłem 8 lat swojego dzieciństwa, to tutaj kształtowano mój charakter – mówił wójt Krzysztof Kołach. – Ze wzruszeniem wspominam tamte lata. W pamięci zostały dobroć i  wyrozumiałość nauczycieli. Dziękuję za trud pracy. Wszyscy możemy być dumni, że byliśmy uczniami tej szkoły.

Po nim były kolejne życzenia i gratulacje od wielu przybyłych gości. Poseł na Sejm Tadeusz Woźniak podkreślał, że współpracował ze szkołą kiedyś jako wójt sąsiedniej gminy Krzyżanów. – Tutaj, w Szewcach Nadolnych, 119 lat temu, urodził się mój dziadek, Ignacy Woźniak, patriota, który przeszedł szlak bojowy w latach 1919-1920. Dla mnie to ważne miejsce na ziemi, bowiem stąd pochodzą moje korzenie. Pamiętajcie o swojej szkole. Nie ma nic piękniejszego jak podziękowanie ucznia swojej nauczycielce. Na ręce dyrektor szkoły przekazał trzy piłki.

Z kolei poseł na Sejm Piotr Polak podkreślał, że jubileusz 80-lecia szkoły jest efektem wspólnej
i twórczej pracy wielu życzliwych ludzi. Życzył, by dzieło nauczania, zapoczątkowane 80 lat temu, było kontynuowane, by było co świętować podczas 100. jubileuszu. Ogłosił, że funduje uczniom szkoły darmową wycieczkę do Warszawy.

Były też gratulacje, życzenia i kwiaty od przedstawicieli kuratorium oświaty, Sanepidu oraz od dyrektorów wszystkich placówek oświatowych na terenie gminy Bedlno. Dyrektorzy szkół ufundowali szkole wspólny prezent – tablicę do gry w koszykówkę. Oni też zadbali, by w jubileuszu uczestniczyły poczty sztandarowe ze wszystkich szkół gminnych, co podkreślało wagę wydarzenia.

Rada Rodziców przekazała szkole tablicę interaktywną z projektorem, a absolwent szkoły, dziś podkomisarz Mirosław Liwiński – policyjne materiały edukacyjne. Były też podziękowania i życzenia od Ludwika Zalewskiego, przyjaciela szkoły. W prezencie przekazał 50 sztuk książek o historii wojska polskiego.

Wspomnienia absolwentów

Jak na jubileusz przystało, był również okazjonalny tort, ufundowany przez Radę Rodziców.
Później był czas, by zwiedzać szkołę i zobaczyć jak na przestrzeni lat bardzo się zmieniła. To był czas, by wspólnie absolwenci i nauczyciele wspominali wspólnie spędzony czas. – Minęło tyle lat, ale jedno
w tej szkole się nie zmienia. Wyjątkowa rodzinna atmosfera – mówił nam Stanisław Chybicki, były absolwent i mieszkaniec Szewc Nadolnych. – Do tej szkoły chodziły też moje dzieci.

O wyjątkowej atmosferze panującej w tej szkole na przestrzeni lat mówiła też Mirosława Kołodziejska, nauczycielka języka polskiego. Przyznała, że z czasów, gdy uczyła, zostało mnóstwo wspomnień i anegdot, które kiedyś należałoby spisać w książce. Przypominała, że to tutaj w 1968 roku zaczynała pracę nauczyciela.

Była nauczycielka Aurelia Kochanek, najstarsza wiekiem, która w szkole przepracowała aż 28 lat, przyznaje, że praca nauczyciela po wojnie była wyjątkowo ciężka. – Etat nauczycielski wynosił wtedy 36 godzin tygodniowo – wspomina pani Aurelia. – Klasy były bardzo liczne. Do pracy w Szewcach Nadolnych dochodziłam pieszo 2,5 km z Mirosławic. Miałam 4 własnych dzieci i pogodzenie wszystkich obowiązków nie było proste. Oprócz pracy w szkole było wiele pracy społecznej, obowiązkowe wyjazdy, np. na wykopki…

Absolwenci wspominają też dziś emerytowanego ks. Józefa Zawiślaka, który przez 2 lata uczył w szkole, a dopiero później poszedł do seminarium i został księdzem.

Szkoła w Szewcach Nadolnych była też pierwszą pracą jako pedagoga Jerzego Papiewskiego, który dziś mieszka w Kutnie i znany jest od wielu lat jako komentator sportowy kutnowskich wydarzeń.
– Uczyłem języka polskiego, zakładałem w szkole LZS. Pamiętam, że obecny wójt Krzysztof Kołach lubił grać w piłkę nożną – wspomina.

Z kolei absolwentka Lidia Kłosik, sołtys Bedlna, przyznaje, że w tej szkole była ostatni raz jak kończyła VIII klasę. – Wiele się zmieniło. – Teraz szkoła jest piękna – mówi.
Byli nauczyciele wspominali też Mirosława Liwińskiego, dziś fukcjonariusza policji w KPP Kutno. Pamiętają go jako energicznego i psotnego chłopca. – Oj czarowałeś nas oczkami – mówiły z uśmiechem byłe nauczycielki. – Jesteśmy dumne, że wyrosłeś na godnego obywatela i teraz dbasz
o bezpieczeństwo innych.

Po wspomnieniach i zwiedzaniu szkoły zaproszeni goście udali się na uroczysty obiad, podczas którego wspomnieniom nie było końca. Z kolei dzieci i rodzice mieli zorganizowany poczęstunek pod namiotami. Była grochówka oraz ciasta i napoje.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.