Spotykamy ją kilka – kilkanaście razy w roku, gdy dla czytelników relacjonujemy organizowane w regionie imprezy dla najmłodszych. Bardzo często to właśnie ona nadaje im ton i formę na tyle atrakcyjną, że dzieci same garną się do zabawy. Z daleka rozpoznajemy ją po czystym, donośnym głosie, kolorowych strojach i… uszach myszki Miki lub królika, opaskach z tiulu. Animatorka Karolina Gawrysiak z Głowna zaraża entuzjazmem, a bawiąc się z dziećmi sprawia wrażenie, jakby czerpała moc z jakiegoś bardzo solidnego wewnętrznego akumulatora.

Bawi, rozkręca imprezy, pomaga odkrywać dziecięce talenty. Karolina Gawrysiak w kawiarence. Fot. Elżbieta Woldan-Romanowicz

Biega, skacze, tańczy, śpiewa, serwuje watę cukrową, robi popcorn, puszcza bańki, maluje dziecięce buźki, zmienia muzykę… a wszystko to wykonuje niemal równocześnie. Ta energia sprawiła, że zechcieliśmy pani Karolinie poświęcić osobny artykuł w ramach naszego cyklu „Ludzie”. Spotykamy się z nią w kawiarence, którą dzięki dotacji na uruchomienie działalności otworzyła w marcu br. z myślą o organizacji imprez okolicznościowych, warsztatów i zajęć artystycznych dla najmłodszych. Sama jest utalentowana wokalnie i plastycznie, a przy tym uwielbia pracę z dziećmi – szczerymi i spontanicznymi odbiorcami jej propozycji, po których od razu widać, czy coś się im podoba, czy nie.
Dziś Karolinę Gawrysiak, 34-letnią mamę dwójki dzieci (14-letniego syna i 7-letniej córki), napędza zadowolenie z tego co robi i ze ścieżki, jaką wybrała, zdobywszy wcześniej bardzo różne doświadczenia zawodowe.

Więcej o pani Karolinie i jej pracy przeczytasz w najnowszym numerze Wieści z Głowna i Strykowa.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *