Aż pięć osób trafiło do szpitala w wyniku zderzenia Nissana z Renaultem, do jakiego doszło w 20 kwietnia za punktem poboru opłat na autostradzie A2 w Strykowie.

Ostatecznie obrażenia poszkodowanych okazały nie na tyle poważne, by wymagały dłuższego leczenia, a zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję.

Z policyjnych ustaleń wynika, że około godz.19.50 kierujący Nissanem 47-letni mieszkaniec Warszawy jadąc A2 w kierunku Warszawy, po przejechaniu punktu poboru opłat, najprawdopodobniej na skutek zaśnięcia utracił panowanie nad pojazdem, który zjechał w lewo, uderzył plastikowe bariery oddzielające na tym odcinku pasy ruchu i wjechał na nitkę autostrady na Poznań, gdzie uderzył w Renaulta Megane, którym podróżowała rodzina z powiatu tureckiego w woj. wielkopolskim. Za kierownicą Renulta siedział 44-letni mężczyzna, który jako jedyny nie doznał obrażeń. Z ogólnymi potłuczeniami do szpitala trafili jego pasażerowie: dwie kobiety w wieku 45 i 18 lat oraz chłopcy w wieku 9 i 2 lat.

Z podejrzeniem złamania mostka do szpitala w Zgierzu trafił kierowca Nissana, skąd po opatrzeniu został wypisany do domu. Był trzeźwy. Za spowodowanie kolizji został ukarany mandatem.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.