Do kolejnej zuchwałej kradzieży samochodu oraz innych rzeczy z terenu gospodarstwa rolnego doszło w nocy z 5 na 6 kwietnia w miejscowości Jasieniec w gminie Rybno, która sąsiaduje z gminą Kocierzew Południowy.

Zdjęcie skradzionego samochodu udostępnione przez poszkodowanych
Zdjęcie skradzionego samochodu udostępnione przez poszkodowanych

W nocy skradziono z podwórka m.in. samochód marki Fiat Ducato rocznik 2000 o numerach WSC M723, a także dużą ilość oprysków sadowniczych m.in. Captan, Delan, dwa komplety felg 17 cali od Volkswagena i 19 cali od Audi (rozmiar 255/40).

Po dokładnym sprawdzeniu całego gospodarstwa okazało się, że skradzione zostały też dwie myjki ciśnieniowe Karcher. – Była to jednak duża myjka na gorącą wodę i mniejsza na zimną wodę – dowiedzieliśmy się od właściciela gospodarstwa.

Poszkodowani szacują, że straty wynoszą nawet ok. 60 tys. złotych.

Jednocześnie apelują o przekazywanie wszelkich informacji, które mogłyby pomóc w zatrzymaniu złodziei. Prosimy o kontakt z policją lub pod numerami telefonów 500-378-265 lub 506-292-919.

Skradzione przedmioty
Skradzione przedmioty
Skradzione przedmioty
Skradzione przedmioty

O poprzedniej kradzieży, do której doszło w Bogorii Górnej w gminie Zduny pisaliśmy tutaj:

Kolejna kradzież sprzętu rolniczego w gospodarstwie

[AKTUALIZACJA]

Okazało się, że nie była to jedyna kradzież, do jakiej doszło w naszej okolicy. Również w nocy z 5 na 6 kwietnia w Patokach w gminie Nieborów skradzione zostały środki ochrony roślin Delan, Kaptan, Miedzian i inne w dużych ilościach. Zginęły także klucze płaskie w zwijanym czarnym pokrowcu w numeracji od 6 do 32, sekatory marki Bellota, Bahco i Lowe.

Wiele wskazuje, że kradzieży mogli dokonać ci sami złodzieje. Wskazują na to charakterystyczne ślady w sadzie, w tym również opon skradzionego w Jasieńcu samochodu oraz wózka.

Właściciel oszacował straty na ok. 15 tys. złotych. – Mamy dom ok. 600 metrów od drogi. Złodzieje przyjechali od strony sadu, zaparkowali 100 metrów za stodołą i przeszukali wszystkie pomieszczenia.

Poszkodowany mieszkaniec Patok prosi by informacje na temat skradzionych przedmiotów przekazywać na numer telefonu 601-455-510 lub na policję.

9 komentarzy

  1. Jak łowicka policja nie złapie, to będzie wstyd. Śladów na o stawiali mnóstwo.

  2. Pałacowe Wino

    Komentator o niku Rolni słusznie zauważył. Sami jestesmy sobie winni kupując środki ochrony roślin bez faktury i od obwoźnych handlarzy. Jestem przekonany, że większość z nich pochodzi właśnie z kradzieży.

  3. Prokurator Szymczak będzie miał kolejne sprawy do umorzenia z powodu niewykrycia sprawców kradzieży.
    On tam nawet dupy nie ruszył. Ale zbrodniarzy i bandytów ORMO osłania z należytą starannością.

  4. Dlatego nie można kupować chemii rolnej od obwoznych sprzedawców za pół ceny

  5. Lepiej sprawdzić obejścia

  6. Szkoda że policja nic z tym nie robi

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.