Nadzieja umiera ostatnia, ale już pod koniec czwartej kwarty meczu wiadomo było, że Księżak Syntex Łowicz nie da rady odnieść sukcesu w wyjazdowym meczu 27. kolejki I ligi koszykówki męskiej z Biofarm Basket Poznań. W sobotę, 9 marca 2019 roku, zespół trenera Mikołaja Czai przegrał z gospodarzami 74:81.

Fot.: Paweł A. Doliński.

Łowiczanom w pierwszej rundzie udało się pokonać Poznań, ale zdołali tego dokonać na własnym “podwórku”. Gra na wyjeździe jest “piętą Achillesową” łowickich koszykarzy. Również w sobotnim spotkaniu nie udało się przerwać złej passy i odrobić strat w rozgrywkach ligowych. Gospodarze okazali się lepszą drużyną, od początku przejmując inicjatywę w swoje ręce.

Najsłabsza w wykonaniu Księżaka okazała się pierwsza kwarta, którą przegrali dziesięcioma punktami,15:25, głównie przez słabą skuteczność rzutów. Druga kwarta była już zdecydowanie lepsza, bardziej dynamiczna i przynosiła punkty, na które wszyscy czekali. Wynik 18:11 dla Księżaka, a co za tym idzie tylko trzy punkty straty do Biofarmu, rozbudził nadzieje kibiców na udane dalsze minuty gry.

Trzecia kwarta była bardzo wyrównana. Łowiczanie nie pozwolili gospodarzom odskoczyć daleko i na każdy zdobyty przez nich punkt odpowiadali tym samym. I choć nie odrobili straty, powiększając ją jeszcze o kolejny punkt, wyraźnie było widać, że Księżaka stać na dobry finisz. Niestety, ostatnia kwarta nie potoczyła się tak, jak oczekiwali tego kibice. Straty piłki i słabsza skuteczność znów dały o sobie znać, co przełożyło się na wynik. Łowiczanie przegrali ją 16:19, a tym samym cały mecz 74:81.

Z utęsknieniem patrzę na ten koniec sezonu, mam nadzieję szczęśliwy i utrzymamy się, bo tu już nie ma kim grać. Mikołaj Motel nie może grać, wychodzi na chwilę i schodzi, bo narzeka na ból kręgosłupa i nie wiadomo, czy ma sens, żeby on do końca sezonu wychodził, jak ma grać, tak jak gra. Na niego więc nie ma co liczyć. Michał Kwiatkowski wchodzi na dobrą zmianę i zostaje wyrzucony do szatni przez sędziego, za faul niesportowy i techniczny. Łukasz Ratajczak od samego początku łapie trzy faule i większość meczu ogląda z ławki. Mikołaj Stopierzyński, w momencie, kiedy ich dochodzimy i gra bardzo dobre zawody, spada na nogę i już do końca meczu grać nie może. A niestety bez zawodników to się nie da grać. Znowu do dyspozycji mamy tylko Arkadiusza Kobusa, Marcina Salamonika, bardzo słabo grającego Jana Grzelińskiego, który musi grać, bo nie ma go kto zastąpić i tak to wygląda. A i tak uważam, że cały czas trzymaliśmy się blisko. W końcówce pojawiły się niecelne wolne, skuteczność nasza tragiczna, jak na każdym wyjeździe, ale mimo to cały czas byliśmy blisko. Nie można myśleć o zwycięstwie, jak nie ma kim grać, niestety… – ocenił trener Czaja.

Najskuteczniejszy w zespole Księżaka był Kobus, który rzucił 21 punktów i Stopierzyński (17).

27. kolejka I ligi koszykówki męskiej:
Biofarm Basket Poznań – KS Księżak Syntex Łowicz 81:74 (25:15, 11:18, 26:25, 19:16)
Księżak: Arkadiusz Kobus 27 (4×3), Mikołaj Stopierzyński 17 (1×3), Marcin Salamonik 8 (3×3), Jan Grzeliński 5, Łukasz Ratajczak 2 oraz Michał Świderski 6, Mikołaj Motel 4, Michał Kwiatkowski 3, Daniel Nieporęcki 2 i Bartosz Włuczyński.
Najwięcej dla Biofarmu: Mikołaj Kurpisz 26 (3×3) i Marcin Flieger 22.
Sędziowali: Jacek Dolski (Gdańsk), Robert Klukowski (Gdynia) i Cezary Kurowski (Elbąg). Komisarz: Mariusz Jakubów (Szczecin).

KS Górnik Trans.eu Wałbrzych – AZS AGH Kraków 91:56
SKK Siedlce – MUKS Energa Kotwica 50 Kołobrzeg 81:86
PTG Rawlplug Sokół Łańcut – KK Jamalex Polonia 1912 Leszno 86:82
WKK Wrocław – KKS Polfarmex Kutno 85:88
STK Czarni Słupsk – WKS FutureNet Śląsk Wrocław 80:71
KK Enea Astoria Bydgoszcz – Elektrobud-Investment ZB Pruszków 82:78
KS Pogoń Prudnik GKS Tychy 107:88
Zaległy mecz 22. kolejki I ligi koszykówki męskiej:
WKS FutureNet Śląsk Wrocław – AZS AGH Kraków 72:52

1. WKS FutureNet Śląsk Wrocław (1) 27 47 2433-2113
2. KK Enea Astoria Bydgoszcz (2) 27 46 2314-2098
3. PTG Rawlplug Sokół Łańcut (3) 27 46 2325-2152
4. GKS Tychy (4) 27 42 2297-2214
5. STK Czarni Słupsk (6) 27 42 2155-2084
6. WKK Wrocław (5) 27 42 2099-2142
7. KS Górnik Trans.eu Wałbrzych (8) 27 41 2040-2009
8. Biofarm Basket Poznań (9) 27 41 2082-2115
9. KK Jamalex Polonia 1912 Leszno (7) 26 40 2079-2042
10. KS Pogoń Prudnik (10) 27 40 2262-2275
11. Elektrobud-Investment ZB Pruszków (11) 27 39 1905-1957
12. MUKS Energa Kotwica 50 Kołobrzeg (12) 27 38 2192-2252
13. KKS Polfarmex Kutno (14) 27 37 2076-2213
14. KS Księżak Syntex Łowicz (13) 27 37 2147-2351
15. AZS AGH Kraków (15) 26 34 2007-2131
16. SKK Siedlce (16) 27 33 2187-2452

 

Zaległy mecz 26. kolejki I ligi koszykówki męskiej (2019.03.13):
KK Jamalex Polonia 1912 Leszno – AZS AGH Kraków (śr, godz. 20.00)
28. kolejka I ligi koszykówki męskiej (2019.03.16-17):
KS Księżak Syntex Łowicz – MUKS Energa Kotwica 50 Kołobrzeg (s, godz. 18.30)
KK Jamalex Polonia 1912 Leszno – KS Górnik Trans.eu Wałbrzych (s, godz. 17.00)
KKS Polfarmex Kutno – PTG Rawlplug Sokół Łańcut (s, godz. 17.30)
AZS AGH Kraków – Biofarm Basket Poznań (s, godz. 18.00)
GKS Tychy STK Czarni Słupsk (s, godz. 18.00)
Elektrobud-Investment ZB Pruszków – WKK Wrocław (s, godz. 18.00)
WKS FutureNet Śląsk Wrocław – KK Enea Astoria Bydgoszcz (n, godz. 19.00)
SKK Siedlce – KS Pogoń Prudnik

8 komentarzy

  1. Czaja prosta piłka jak nie masz kim grac i czekasz z utęsknieniem końca ligi i masz najezdzac na swoich zawodnikow to daj sobie spokoj i wracaj do domu bo żaden zz Ciebie trener. Tylko burak który nie ma pojecia o koszykowce!

  2. Czaja zawijaj wrotki

  3. Najlepiej cisnać zmiennikow ktorzy graja przez caly sezon 10 minut xd Jak widac to trener ma jakis problem ze soba a nie Ci co wchodza z ławki. Jak mozna wymagać cudów od zawodnika ktory nie jest w rytmie meczowym?!
    Dlaczego ludzie ktorzy nie maja pojecia o sporcie moga pisac komentarze na forum broniac przy tym kogos kto jest winny

  4. Gosciu przez cały sezon gra 5-6 zawodnikami, nie korzystaja z rezerwowych, a w swoich wypowiedziach narzeka, że ma szpital w zespole do ktorego sam doprowadził.

  5. Trener Czaja, to najlepsze, co mogło się Księżakowi przytrafić. To, o czym mówi, to fakty obiektywne. W obecnym składzie nie ma wartościowych zmienników, z nielicznymi wyjątkami. II liga,to nie to samo, co III w której Księżak występował przed rokiem. I tak wyniki, choć nie do końca zadawalające z punktu widzenia kibica, są ponad miarę składu obecnego osobowego. Trzymam kciuki za utrzymanie w lidze. Mącenie jest najmniej potrzebne w obecnej chwili.

  6. Czyli według Pana trenera zawodnicy rezerwowi, tacy jak Świderski, Włuczyński, Nieporęcki, Gładki nie istnieją? Wygląda jednak na to, że problem w zespole leży po stronie trenera, nie zawodników. Dobry trener nawet z rezerwowych potrafi wydobyć to co najlepsze.

  7. trzeba lepiej trenowac to ratajczak nie bdzie lapal fauli.chyba ze to szrot

  8. Nasz trener jest mistrzem usprawiedliwień. Co tydzień co innego. U siebie wszystko super, a wyjazdy wieczne wytłumaczenia. Proponuje zabrać się do roboty, a nie narzekać. Kibice już tego nie kupują…

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.