Sporo nieprzyjemnych zdarzeń miało miejsce na drogach Łowicza 6 grudnia po zapadnięciu zmroku. Na szczęście były to tylko kolizje bez osób poszkodowanych.

Policja, fot. arch. NŁ
Policja, fot. arch. NŁ

Najpierw, o 16.25 na skrzyżowaniu ulic Armii Krajowej i Małszyce 23-letni mieszkaniec powiatu łowickiego kierujący BMW nie ustąpił pierwszeństwa Volkswagenowi Golfowi prowadzonemu przez 65-letniego mieszkańca Kutna. Doszło do zderzenia.

 

Do kolizji doszło też na skrzyżowaniu Starego Rynku z Mostową, 11 Listopada i 3 Maja. Sprawcą był 51-letni mieszkaniec Ukrainy jadący Fiatem Ducato, zaś uczestnikiem 60-letni mieszkaniec Łowicza, jadący Fiatem Seicento.

 

Z kolei o 21.55 na skrzyżowaniu ulic Jana Pawła II i Radzieckiej, kolizję spowodował 21-letni mieszkaniec Łowicza kierujący Fiatem Punto, nie ustępując pierwszeństwa ciągnikowi rolniczemu z naczepą, którym kierował 33-letni mieszkaniec powiatu łowickiego.

We wszystkich opisanych powyżej przypadkach uczestnicy byli trzeźwi, a sprawcy zostali ukarani mandatami.

1 komentarz

  1. Najpierw “rowerem za krowami”. A tym z kurzą ślepotą nie powinno wydawać prawa jazdy. Albo powinni mieć zakaz prowadzenia pojazdów po zmroku. Ludziom fizycznie nic się nie stało. Ale urazy psychiczne pozostaną na lata. Ale nasi stróże prawa tego nie widzą, bo też mają kurzą ślepotę. A może wszyscy się pozabijają. I będzie spokój. Nawet stróże prawa nie będą potrzebni.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *