Po ponad 3 latach od momentu, kiedy gmina Stryków zdecydowała, że jej mieszkańców w jej budynku nie będzie już leczyć głowieńska spółka, okazuje się, że sprawa pożegnania się z nią nie była taka jednoznaczna: Centrum Medyczne, utożsamiane z Remedium, które wówczas biło na alarm, że zostało bezpodstawnie wyrzucone, mogło mieć rację.

Rys. Jacek Rutkowski

Pierwsza instancja, czyli Sąd Rejonowy w Zgierzu, do którego zwróciła się spółka Centrum Medyczne ze 100% udziałem miasta Głowna (wcześniej działała ona jako „Remedium”) orzekł, że przejęcie przychodni w Strykowie odbyło się z pogwałceniem prawa i nakazał przywrócić naruszone posiadanie. Gmina Stryków oraz spółki, które przejęły lokale po Remedium, wkroczyły na ścieżkę odwoławczą. Apelacja jest w toku. Rozprawę wyznaczono na 23 sierpnia.

Kością niezgody od początku było i jest nadal, datowane na 11 września 2013 roku wypowiedzenie przez gminę Stryków umowy najmu lokali, jakie zajmowało Remedium, bez zachowania terminów wypowiedzenia, z powodu nieprzestrzegania warunków umowy przez najemcę, w tym podnajem pomieszczeń bez zgody wynajmującego.

Głowieńska spółka od początku informowała gminę Stryków, że jej zdaniem wypowiedzenie jest bezskuteczne, w związku z czym, ponieważ dysponuje umową do końca 2014 roku, nie ma zamiaru nigdzie się wynosić. Opuściła lokale dopiero wtedy, kiedy została pozbawiona do nich dostępu i kiedy okazało się, że umowę na ich wynajem ma w ręku już ktoś inny – dwie spółki założone przez i na bazie dotychczasowych pracowników Remedium. Natychmiast pojawiły się oskarżenia o kumoterstwo.
Więcej o aktualnej sytuacji w tym sporze i o kulisach tej rozgrywki – w obszernym materiale Lilianny Jóźwiak-Staszewskiej w najnowszym numerze „Wieści z Głowna i Strykowa”. Polecamy!

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *