W ramach małego OCH! Film Festiwalu dzieci miały możliwość spotkać się dzisiaj z dwoma pasjonatami, którzy przybliżyli im świat polskich zwierząt i ptaków.

Pierwszym z nich był Marcin Kostrzyński, znany niektórym ze swoich ciekawych vlogów na YouTubie tzw. Przyrodyjek Marcina z lasu. Pan Marcin traktuje zwierzęta leśne, jak swoich przyjaciół i nagrywa je w ich naturalnym środowisku. Nie jest to wcale proste, bo zwierzęta mają bardzo wyczulony węch na zapach człowieka, dlatego pan Marcin stosuje najróżniejsze pomysły, by zwierzęta go nie wykryły. Jakie? Przeczytacie o tym w najnowszym numerze Nowego Łowiczanina.

Po zwierzętach leśnych nastąpił czas na nieco inne doświadczenia: sokolnik – Krzysztof Staniszewski, przybył na spotkanie wraz z siedmioma ptakami, które zaprezentował. Każdy z nich wzbudzał niemałe emocje. Szczególnie orzeł, który okazał się tak ogromnym ptakiem, że wywołał pomruk zachwytu u dzieci. Zadziwiał fakt, że ptak był bardzo spokojny i posłuszny. Pan Krzysztof, który od 29 lat jest sokolnikiem, zaznaczał, że jego stosunek do orła jest przyjacielski, dzięki temu ptak jest mu posłuszny. Jednak, gdyby podniósł na niego rękę – ptak od razu straciłby do niego zaufanie.
Jeden z ptaków – Pustułka, zaprezentował się również w locie: na komendę pana Krzysztofa przelatywał na rękę innej osoby.

O tych dwóch niesamowitych spotkaniach będziecie mogli szerzej przeczytać w najnowszym wydaniu naszej gazety.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.