Drużyna trenera Dawida Ługowskiego przywiozła trzy punkty, uzyskane w ostatnim meczu tej rundy I ligi wojewódzkiej z UKS AP Piotrków Trybunalski C1. W sobotę, 9 czerwca 2018 roku, Pelikan-2003 Łowicz pokonał gospodarzy 6:3 (3:3), dzięki czemu na trzecim miejscu utrzymał się w lidze.

Fot.: Paweł A. Doliński.

Wprawdzie AP Piotrków Trybunalski zajmuje dopiero ostatnie miejsce w rozgrywkach ligowych, ale trzybramkowe zwycięstwo na obcym terenie pokazuje, że nie bez powodu łowiczanie utrzymują się w czołówce tabeli, choć pierwsza połowa miała nieco zaskakujący przebieg.

Od skutecznego ataku na bramkę rywala rozpoczęli biało-zieloni w 7. minucie spotkania. Autorem gola był Kacper Olak. W 17. minucie pierwszy z dwóch udanych strzałów oddał Krystian Kruk, podwyższając prowadzenie drużyny na 2:0. Niestety już 3 minuty później gospodarzom udało się zmniejszyć nieco różnicę, po bramce zdobytej z rzutu karnego i była ona pewnym przełomem w tej części meczu. W szybkim tempie piotrkowianie odrobili utrzymującą się przewagę łowiczan, a nawet wyszli na prowadzenie. Dwie kolejne bramki padły w odstępie dziesięciu minut. W ostatniej minucie tej części meczu Jan Zagajewski oddał celny strzał, którego nie zdołał obronić golkiper gospodarzy, powodując, że na przerwę drużyny schodziły mając na swoim koncie po dwie bramki.

Zmiana sytuacji nastąpiła po przerwie. Do głosu doszedł  zdecydowanie Pelikan, który trzykrotnie skutecznie zagroził bramce rywala. W 37. minucie drugą swoją bramkę zdobył Kruk, w 46. minucie swoją szansę po rzucie rożnym wykorzystał Bartosz Wojciechowski, a dziesięć minut później – Krzysztof Kłos.

Zwycięstwo dało Pelikanowi trzy punkty, czyli łącznie 25 i w ten sposób mają ich tyle samo, co Warta Sieradz, wygrywając w bilansie tzw. małych punktów.

– Zwycięstwo 6:3 z zespołem, który nie najgorzej się prezentował w tej lidze, chociaż spadł z ostatniego miejsca. Bardzo dobrze mecz rozpoczęliśmy, od pięknej bramki Kacpra Olaka z dystansu 25. metrów. Później Krystian Kruk doprowadził na 2:0 po ładnej akcji w polu karnym i tak naprawdę od 20. minuty tak, jakbyśmy stanęli, jakbyśmy poczuli, że wygraliśmy już mecz, natomiast przeciwnik z tego skorzystał. Pierwsza bramka z karnego dla przeciwnika, dostajemy dwie kary za rozmowy z sędziami i rywal to wykorzystuje strzelając na 2:2, a po karze dla następnego zawodnika strzelają na 3:2. Natomiast bardzo ważną bramkę, zdobył Jan Zagajewski strzelając równiutko przed samym zakończeniem pierwszej połowy, uderzając na bramkę z dalszej  odległości. Tuż po przerwie za faul na Janku Zagajewskim mamy rzut karny, a później mamy już mecz pod kontrolą. Wojciechowski strzela po rzucie rożnym, Kłos po zamieszaniu w polu karnym. mamy jeszcze kilka sytuacji, a zespół przeciwnika tak naprawdę już tylko się bronił. To było bardzo ważne zwycięstwo, które dało nam trzecie miejsce w tabeli i miejsce medalowe. Mecz, który miał bardzo dużą rangę, bo mogło się zdarzyć tak, że mogliśmy przy porażce spaść z ligi z piątego miejsca. Natomiast przy zwycięstwie zakończyliśmy na trzecim miejscu. Myślę, że na nie zasłużyliśmy mimo słabego początku ligi, w której mieliśmy cztery porażki. Teraz graliśmy bardzo dobrze ostatnie mecze pod względem wyników. Wiadomo, styl to już jest sprawa trenera do rozstrzygnięcia, natomiast wygraliśmy kilka meczów z rzędu, remis z mistrzem, a dzisiaj postawiliśmy kropkę nad “i” i utrzymaliśmy się , co w kontekście następnego sezonu jest dla nas bardzo ważne, bo sprawdzimy się już ze wszystkimi najlepszymi zespołami, z Bełchatowem, SMS. Bardzo się cieszymy, że udało nam się ten cel osiągnąć –  podsumował ocenił trener Ługowski.

14. kolejka I liga wojewódzkiej trampkarzy C1:
UKS AP Piotrków Trybunalski – MUKS Pelikan-2003 Łowicz 3:6 (3:3); br.: 3 (20 karny, 23 i 30) – Kacper Olak (7), Krystian Kruk 2 (17 i 37 karny), Jan Zagajewski (35), Bartosz Wojciechowski (46) i Krzysztof Kłos (56).
Pelikan-2003: Mikołaj Pietrzak – Jonatan Politowicz, Piotr Lisicki, Bartosz Wojciechowski, Mateusz Kołaczyk – Kacper Ledzion, Jan Zagajewski – Marcel Frątczak, Marcel Wnuk, Sebastian Kutkowski – Krystian Kruk. Na zmiany wchodzili: Kacper Olesiński – Kacper Olak, Kacper Kosmowski, Krzysztof Kłos, Jakub Sikora, Adam Kosiacki i Szymon Dębski.

UKS Warta Sieradz jr – ŁKS Łódź 1:0
AKS SMS Łódź – RTS Widzew Łódź 6:1
MLKS Widok Skierniewice – GKS Ksawerów 0:4

1. ŁKS Łódź (1) 14 35 39-9
2. AKS SMS Łódź (2) 14 34 37-8
3. MUKS Pelikan-2003 Łowicz (3) 14 25 29-22
4. UKS Warta Sieradz jr (5) 14 25 23-17
5. RTS Widzew Łódź (4) 14 22 29-31
6. GKS Ksawerów (6) 14 10 17-27
7. MLKS Widok Skierniewice (7) 14   7 16-49
8. UKS AP Piotrków Trybunalski (8) 14   6 14-42

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.