Kilka pocztów sztandarowych z Łowicza, blisko 30 harcerzy, kilkanaście innych osób – liczna była grupa łowiczan, która wczoraj, 15 maja, na placu przed kościołem p.w. Opatrzności Bożej w Warszawie-Wesołej uczestniczyła we mszy św. pogrzebowej, poprzedzającej pochówek ks. Stefana Wysockiego, długoletniego proboszcza tej parafii, potem rezydenta przy niej (łącznie spędził tam 45 lat), a łowiczanina z pochodzenia, harcerza, ostatniego, który jeszcze żył, uczestnika akcji odbicia więźniów z ubeckiego więzienia w Łowiczu w marcu 1945 roku, Honorowego Obywatela Łowicza.

Mszę św. celebrował biskup ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej abp. Henryk Hoser, w towarzystwie biskupa seniora Kazimierza Romaniuka i biskupa pomocniczego Marka Solarczyka. Obecność aż trzech biskupów podkreśla, jak wielkim szacunkiem cieszył się po tamtej stronie Wisły ks. Wysocki, świadczyły o tym też setki parafian z Wesołej, uczestniczących w pogrzebie – choć obecność licznej delegacji z Łowicza wskazuje, jak cenną był osobą także dla naszej społeczności.

Wśród kilku osób przemawiających na pogrzebie, znalazł się też burmistrz Łowicza Krzysztof Kaliński – mówił krótko i treściwie. Obecni byli także przewodniczący rady Powiatu Łowickiego Krzysztof Górski i wicestarosta Grzegorz Bogucki. Kościół łowicki reprezentował osobiście biskup pomocniczy Wojciech Osial.

Szerzej o tej wzruszającej uroczystości – pojutrze w Nowym Łowiczaninie.

1 komentarz

  1. Łowicz to może być na mapie a na uroczystosciach pogrzebowym to byli łowiczanie

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *