Strażacy z JR-G PSP w Łowiczu odebrali dziś, 12 listopada o godz. 11.58, wezwanie na ul. Długą w Łowiczu, gdzie doszło do przypadkowego zatrzaśnięcia 5-miesięcznego dziecka w samochodzie osobowym. 

Na szczęście nic mu się nie stało. Niemowlę czas do otwarcia auta spokojnie przespało, matka dziecka była w pobliżu i czekała na dowiezienie zapasowego kompletu kluczy. Strażacy w sile jednego zastępu z JR-G PSP w Łowiczu zabezpieczali sytuację. Od pierwotnego pomysłu, by utorować drogę do dziecka poprzez wybicie szyby, odstąpiono, bo nie było zagrożenia życia. 

Bardzo stresująca dla matki sytuacja zakończyła się szczęśliwie, maluch wyszedł z niej bez szwanku. 

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.