Wysokie koszty – powyżej 55 tys. zł rocznie – związane z dzierżawą od PKP i utrzymaniem budynku dworca w Głownie, leżące dotąd po stronie miasta i niechęć właściciela obiektu do ich redukcji spowodowały to, że Miasto Głowno, po wygaśnięciu 5-letniej umowy, oddało nieruchomość kolei.

Dworzec kolejowy w Głownie. Teraz za stan budynku i czystość w nim odpowiada już nie miasto, ale właściciel - spółka PKP S.A. Stan na 30 grudnia. Fot. Elżbieta Woldan-Romanowicz
Dworzec kolejowy w Głownie. Teraz za stan budynku i czystość w nim odpowiada już nie miasto, ale właściciel – spółka PKP S.A. Stan na 30 grudnia. Fot. Elżbieta Woldan-Romanowicz

Przekazanie obiektu spółce PKP S.A. nastąpiło w grudniu. Wcześniej władze Głowna kilkakrotnie występowały do kolejowej spółki z prośbą o zmniejszenie ponoszonych przez siebie kosztów, co nie spotkało się ze zrozumieniem.

Jak informował burmistrz Grzegorz Janeczek na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Głownie, zależało mu na takim rozwiązaniu, które pozwoliłoby miastu dalej zajmować się budynkiem, ale za mniejsze pieniądze.

Co składało się na koszty ponoszone przez miasto oraz czy samorząd wyraża nadal zainteresowanie budynkiem – przeczytasz w najnowszym numerze Wieści z Głowna i Strykowa.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.