– Co roku sytuacja jest podobna i w żaden sposób nie można się doprosić, żeby drogi posypać choćby piachem – napisał do nas mieszkaniec Mysłakowa, prosząc o interwencję w Urzędzie Gminy w Nieborowie w sprawie kiepskiej – w jego ocenie – dbałości o zimowe utrzymanie dróg gminnych na terenie tej miejscowości, ale też całej gminy.

03-2017_droga-gminna-w-myslakowie

Zdaniem tej osoby podejście władz gminy jest lekceważące. Drogi nie są sypane piachem, przez co  trudno po nich przejechać. Natomiast próby interwencji w tej sprawie w urzędzie nic nie nie dają. – W miarę możliwości sypiemy piach na drogi, staramy się spełniać oczekiwania mieszkańców, ale trzeba wiedzieć, że to kosztuje – powiedział nam sekretarz gminy Nieborów Adam Janiak, gdy zapytaliśmy go o stan dróg na terenie gminy. – Nie mieliśmy w tym sezonie, z jednym wyjątkiem, skarg od  mieszkańców dotyczących potrzeby sypania lub odśnieżanie dróg. A ten jeden przypadek dotyczył Patok – odcinka między strażnicą a trasą.

Więcej na ten temat przeczytasz w najnowszym numerze Nowego Łowiczanina. 

3 komentarze

  1. Sorry, ale wg słynnego cytatu: taki mamy klimat… Całkiem niedawno Niemcy z uwagi na zagrożenie bezpieczeństwa zamknęli autostradę ze Szczecina do Berlina, bo była oblodzona. Nie czekajcie na tę sól i piach, bo więcej z tego szkód ekologicznych niż może się wydawać. Zapłaćcie wyższe podatki to będziecie mieli mannę i miód w gminie…

  2. Nie mieli skarg bo i opadów nie było. Takie mamy teraz zimy że pada raptem 3 razy do roku a im zawsze finansów brakuje, nie mówiąc już o tym że zima zawsze zaskakuje drogowców.

  3. Nieborowianin od Radziwiła

    W tej gminie w ogóle niewiele się robi.. drogi nie odśnieżone, telefon do gminy, Pan od dróg mówi to nie można wyjechać ? no chyba tak nie napadało.. zero sypania piaskiem z solą. Jest zima to jest ślisko. Jest ciemno, latarnie gasną o 23… Gok w Nieborowie to obraz nędzy i rozpaczy stary, brzydki z cieknącym dachem. Brak ławek przed Urzędem Gminy, brak placu zabaw dla dzieci, brak ścieżki rowerowej lub chociażby pobocza asfaltowego… A i nawet autobusy do Nieborowa w weekendy nie jeżdżą.. A władza? Cóż dumna zapewne z siebie.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.