W piątkowy wieczór 29 czerwca rozmawialiśmy z młodzieżą w Parku Błonie o możliwości wyłączenia jego części spod zakazu spożywania alkoholu w miejscu publicznym. Młodzi bez wyjątku popierają ten pomysł, mówią “warto spróbować”, ale mają też obawy.

Park Błonie w Łowiczu. W piątkowy wieczór wielu młodych ludzi spotyka się w parku przy piwie, niezależnie od tego czy obowiązuje zakaz czy nie.

Radny Krystian Cipiński na sesji Rady Miejskiej 28 czerwca wystąpił z wnioskiem włączenia do programu obrad głosowania autorskiego projektu uchwały w sprawie legalnego spożywania alkoholu w parku. Temat wywołał gorącą, trwającą godzinę dyskusję, ostatecznie radni odłożyli głosowanie wobec m.in. wątpliwości natury formalnej.

Radny proponuje wyłączenie spod zakazu spożywania alkoholu miejsca piknikowego, gdzie stoją grille i ławki, pomiędzy muszlą koncertową a górką. Można byłoby tam wypić, bez narażania się na problemy, napoje z zawartością alkoholu wynoszącą do 4,5% oraz piwo.

W piątek tuż przed godz. 20. w Parku Błonie zaczynają pojawiać się grupy młodzieży, która w sposób bardziej lub mniej skryty spożywa alkohol, najczęściej jest to piwo. Pijących widać zarówno na ławkach w zadrzewionej części parku wzdłuż ul. Starorzecze, jak i w części położonej bliżej muszli koncertowej, więc można odnieść wrażenie, że radni przyjęli uchwałę radnego Cipińskiego już dawno temu i dotyczy ona całego parku. Na ulicę Floriana co 10-15 minut wjeżdża radiowóz, dojeżdża do restauracji Szkiełka i zawraca.

Na terenie piknikowym przy grillach rozmawialiśmy z siedzącymi przy kilku stolikach: Patrycją i Kingą, Piotrem i Weroniką, Kamilem, Oskarem i Weroniką oraz Justyną i czwórką jej znajomych. Wszyscy siedzieli przy piwie lub zamierzali je wypić w parku. Powiedzieli nam, że popierają zniesienie zakazu. – Park jest naturalnym miejscem spotkań młodzieży, która przy okazji też pije alkohol – mówią. Wypicie go w parku jest dla nich tańszą opcją od zrobienia tego w barze, zresztą jak zauważają, w Łowiczu nie ma zbyt wielu fajnych miejsc, aby się spotkać, te które powstają dość szybko są zamykane.

Po dłuższych rozmowach nasi rozmówcy mówią nam o swoich obawach. Pierwsza jest taka, że dopuszczenie do spożycia w miejscu publicznym alkoholu na terenie piknikowym może sprawić, że będzie on oblegany przez młodzież. Mogą pojawić się problemy, bo nie każdy zna umiar i nie każdy potrafi się zachować. Boją się, aby teren piknikowy nie zamienił się w “plenerową mordownię”. Nasi rozmówcy odrzucili możliwość zainstalowania kamery, która śledziłaby to co działoby się na terenie piknikowym, ale przyznali, że częstsze patrole policji byłyby wskazane. Po drugie jak mówi Piotr, trzeba pomyśleć o dalszym zagospodarowaniu terenu piknikowego. Ustawić kolejne ławki, może grille, trzeba zadbać też o toaletę i kosze.

Mimo tych obaw usłyszeliśmy od młodzieży, że radni powinni podjąć uchwałę i zgodzić się na zniesienie zakazu. – Niech zrobią to na próbę, powinni dać szansę młodzieży, zawsze mogą się z tego wycofać, gdyby okazało się, że są problemy – mówi Piotr.

Park Błonie w Łowiczu. W piątkowy wieczór wielu młodych ludzi spotyka się w parku przy piwie, niezależnie od tego czy obowiązuje zakaz czy nie.

Na sesji pomysł radnego Cipińskiego spotkał się ze sprzeciwem części radnych, np. Kariny Staszewskiej-Sędkowskiej, Jakuba Wolskiego i Roberta Wójcika. Ten ostatni w rozmowie z nami przypomniał, że radny Cipiński składał niedawno w tej sprawie interpelację. Opinię na temat zniesienia zakazu wydały: Komenda Powiatowa Policji i Miejska Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych – obie były negatywne.

Radny Robert Wójcik osobiście uważa, że zlokalizowanie takiego miejsca na Błoniach, pomiędzy skateparkiem, muszlą koncertową, Górką Frajdy (obecna górka ma być zagospodarowana na tor saneczkowy i punkt widokowy) i dwoma boiskami to nieporozumienie, wyraz braku konsekwencji. – Nikt nie zagwarantuje nam, że nie będzie dochodziło do awantur, nie wszyscy potrafią spożywać alkohol z umiarem – mówi. Oprócz tego zniesienie zakazu jest niebezpiecznie, może być odebrane przez młodzież jako przyzwolenie do spożywania alkoholu.

Zarówno radny Wójcik jaki radny Wolski zwrócili na sesji uwagę, że w zniesienie zakazu spożycia alkoholu w części parku zaangażowana jest Młodzieżowa Rada Miejska (jej opiekunem jest radny Cipiński). W czasie dyskusji nad projektem uchwały głos zabrało dwoje jej przedstawicieli, pełnoletnich uczniów łowickich liceów, przekonując do jego poparcia. – To bardzo smutne, że Młodzieżowa Rada zaangażowała się w taki temat – skomentował to radny Wójcik.

21 komentarzy

  1. W wielu panstwach Europy mozna pic piwo w miejscach publicznych a u nas afera. To jest wstyd i ciemnogrod!

  2. Marcin tom

    To chore z jednej str gorka radości czy jak tam zwie sie pomysl ekipy pana cipinskiego z drugiej strefa alko, szkoda słów, ludzie obecnego burmistrza robia co moga by o nich mówiono…

  3. Zapytaliście młodych ludzi, którzy UWAGA! akurat siedzieli przy piwie w parku, czy chcieliby strefy gdzie można w tym właśnie parku legalnie pić i spodziewaliście się innej odpowiedzi? :))))) A może trzeba było iść kilka kroków dalej i zapytać rodziców na placu zabaw czy też są tak entuzjastycznie nastawieni? Albo mieszkańców ul Mostowej i pobliskich czy wieczorami, zwłaszcza latem jest cisza i spokój? Czy może młodzież drze ryja i robi chlew? Czy musimy mieć w mieście taką melinę w centrum parku i miasta?

  4. Park jest miejscem do wypoczynku dla rodzin z dziećmi i nie tylko, a nie miejscem do zabaw przy alkoholu. Chcecie wypić na świeżym powietrzu dajcie możliwość bezpłatnego stawiania ogródków przy restauracjach i będzie po problemie (sama konkurencja też wymusi obniżkę cen piwa jak uważacie, że jest za drogie w restauracjach).

  5. Proszę też nie mówić, że i tak na Błoniach się pije i była by to pewna regulacja (usankcjonowanie) bo sam problem picia na Błoniach wynika z braku patroli Policji (samo przejechanie patrolu do szkiełek i z powrotem nie pomaga – wielokrotnie tam bywam z dziećmi i tylko raz widziałem pieszy patrol co siedział na ławce). Dlaczego Panowie z Policji nie spacerują po wale i okolicznych alejkach? – jeden pieszy patrol powinien być tam w godz. popołudniowych w okresie letnim na stałe, więc to picie jest pod pewnym względem przyzwolone, a tak nie powinno być.
    cdn.

  6. Napić piwka z przyjaciółmi można się przy domowym grillu, w pub-ie, klubie, ogródku czy restauracji. Do tego wcale nie jest potrzebna przestrzeń publiczna. Taka strefa będzie tylko zachętą do spożywania alkoholu przez młodzież i jak to przysłowie mówi “czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąci”. Nie widzę w tym pomyśle niczego dobrego- zaśmiecanie (wystarczy w necie zobaczyć jak wyglądają takie przestrzenie), zwiększenie aktów agresji i wandalizmu pod wpływem alko (po alko wielu odbija), kosztów obsługi strefy -sprzątanie, zapewnienia bezpieczeństwa itd.
    cdn.

  7. To gdzie ma się spotykać młodzież, ze znajomymi no pytam gdzie . Wy nie byliście nigdy młodzi wy żeście nie imprezowali ….. no tak wy byliście święci (nie pamiętam wół jak cielęciem był) …
    Pozdro

    • Gdzie? A proszę już odpowiadam: piliśmy w pizzeriach, knajpach, ewentualnie domówki. Na studiach w akademiku, lokalach, pubach. I to nie dawno, mam dopiero labo już 32 lata. Dorosły człowiek miejsce sobie znajdzie. To małolaty mają problem, bo im wcale pić nie wolno, dlatego po krzakach stoją, a to wygląda jak czysta patologia. Wolicie naprawdę w każdą porę roku siedzieć na Błoniach, albo w autach aż wam tyłki odmarzają, prymitywna imprezka,serio…

  8. Dlaczego pytania o tę możliwość zadane zostały tylko młodzieży? Czy to ma oznaczać, że starszyzna nie będzie mieć tam wstępu i jej zdanie jest nieważne?
    Niestety, ale ten projekt jest bardzo słaby. Bardzo. Tj. danie bez żadnych szczegółów. Żal.

  9. Gall Anonim

    W komendzie jest pokój z podglądem ze wszystkich kamer. Podgląd taki jest również na dyżurce, ale nikt z dyżurujących nie jest w stanie na bieżąco go śledzić, gdyż mają masę innych obowiązków.
    Mogliby radni wyjść z pomysłem, aby zatrudnić osoby, które pracowałyby w tym pokoju i nadzorowały co się dzieje na mieście. Byłyby to osoby, których interesowało by tylko to, co dzieje się na kamerach.
    Do czego dążę… wszyscy goście tej “wolnej” strefy będą się rozłazić potem po mieście i robić Borutę. I ktoś musi mieć nad tym nadzór. Policja przecież nie będzie stale tam stać i pilnować.

  10. Przykre że Burmistrzowi został tylko jakiś młokos z poronionymi pomysłami..

    • dokładnie.. ten cipinski to jakis pajac musi byc skoro chce strefy do picia.. Jak by miał jaja to by strefe kibica zrobil z mozliwoscia wypicia alkoholu a wtedy mialby przyklad z zycia a nie oparte na like-ach badania społeczne.. idz pan w chuj panie radny z takimi pomysłami

  11. Ja uważam ze to dobry pomysł. Łatwiej jest kontrolować młodzież zebrana w jednym miejscu pod czujnym okiem kamer i policji. Wszyscy wiemy, ze Lowicka młodzież pije gdzie popadnie i bedzie piła, dzieje się tak od lat. Nikt tego nie jest w stanie zatrzymać a można chociaż w jakimś stopniu kontrolować wyznaczając taka strefę. Będą toalety, to przestaną załatwiać się w krzakach, będą kosze, to i o porządek zadbają.

  12. @Jay, gdyby miasto zadbało o to, żeby młodzież miała co robić w wolnym czasie, to nie byłoby chlania. Nie oszukujmy się – Rada Miasta płacze, że młodzi wyjeżdżają, a NIE ROBIĄ NIC, ABY ICH ZATRZYMAĆ. Miasto powinno współfinansować np. duży tor gokartowy zamiast stawiać kolejnego blaszka… (i brać za to niebotyczne łapówki, pozdrawiam!) To są rozwiązania, które przyniosłyby korzyści na wielu płaszczyznach, rozwiązując problemy ekonomiczne i społeczne. Ale Najlepiej opiekować się seniorami, według Pana Burmistrza to oni są przyszłością narodu 😉

  13. Jacy wy ,,niepijacy,, radni jestescie slabi.

  14. Jestem za a nawet przeciw!

  15. Jezeli “twardoglowi” to uchwala to pewnie bedzie to funkcjonowalo do czasu az jacys nawaleni goscie kogos zabija(odpukac)tak jak kilka lat temu przed lokalem “Citola” (Walcoka)na ul.Konopackiego.Panie cipson nie szuka pan sobie wyborcow wsrod alkoholikow!To nie przejdzie!

  16. Pan Jakub Wolski poucza i wzywa do przestrzegania zasad wychowania, a sam co chwilę przerywa wypowiedzi w czasie sesji i wtrąca swoje zdanie. Trochę kultury, bo jednak dyskusja powinna być prowadzona w sposób uporządkowany. Nie wiem czy jest taki zapis, ale może Radni zacznijcie karać w jakiś sposób osoby przeszkadzające.

  17. Panie radny niech niech pan swoje pomysly wsadzi sobie w…cipke…Nie popieram choc wypilem w zyciu juz ze 3 cysterny tego piwska!Brzuch mam jak zawodnik sumo choc nie wale juz 2lata.

  18. Pewnie, dajmy młodym zielone światło na picie. Dla mnie to jedynie przyzwolenie na rozpijanie. A co z małolatami upojonymi alkoholem o 1:00 nad ranem w centrum miasta? Krzykami, rozwalonymi koszami, sraniem i sikaniem po kątach? Co to w ogóle za pomysł żeby zrobić miejsce dla alkoholików. Czy miasto nie widzi co się dzieje choćby przy alkoholowym na koziej? Śmiech na sali. Piątek, sobota i niedziela to dni alkoholu wśród młodzieży w Łowiczu i tylko ci co chlają co weekend będą chcieli mieć miejscówkę na popijawę. Dla takich ta propozycja. Ławeczki pijaństwa.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.