Mroczny dramat – “Faust” Johanna Wolfganga Goethego, przedstawiony w nocnej scenerii przed pałacem, przyciągnął do Nieborowa tłumy melomanów. Takiego muzycznego wydarzenia nie można było przegapić.

Ze względu na silne powiązania Księcia Antoniego Henryka z pałacem Radziwiłłów w Nieborowie, wystawienie opery Faust na dziedzińcu muzealnym było ważnym wydarzeniem ukazującym nieznany szerzej publiczności rozdział historii polskiej muzyki.

Do Nieborowa można było dojechać na własną rękę lub bezpłatnym autobusem miejskim ze Starego Rynku. Chętnych jednak na skorzystanie z autobusów nie było wielu.

Frekwencja była jednak w Nieborowie wyśmienita. Organizatorzy przygotowali 700 miejsc siedzących, a i tak wiele osób stało lub siedziało na własnych, przywiezionych ze sobą siedziskach.

Jak wydarzenie komentowali słuchacze / widzowie?

“Bardzo udany spektakl i oczywiście wieczór, kto nie widział niech żałuję.”

“Magiczne. Wyjątkowi artyści. Brak słów żeby opisać to co wydarzyło się w Muzeum w Nieborowie.”

“Zaparło dech w piersiach!”

“Niezwykłe przeżycie.”

Więcej w najbliższym Nowym Łowiczaninie.

Zachęcamy do obejrzenia naszej relacji filmowej i fotograficznej.

View this post on Instagram

Faust w Nieborowie. Niezwykłe przeżycie.

A post shared by Nowy Łowiczanin (@lowiczanin_info) on

10 komentarzy

  1. Łowicz pokochał Nieborów

  2. Chcemy regularny teatr i takie przedstawienia oraz widowiska w Nieborowie

    • I kupilbys bilet np za 60 zł, bo pewnie 95% osób, które były na Fauscie nie?

      • Oooo i masz rację. Ciekawe ile osób rozumie o czym wogóle jest Faust ? Natomiast chyba każdy doskonale rozumie ile to jest 60 zł. Ukulturalnianie nie polega na bywaniu w teatrach czy operach. Ileż to jest wyjazdów w takie miejsca po to aby po drodze się uchlać w autokarze albo w drodze powrotnej. Człowiek chodzący do ZOO nie staje się zwierzęciem, a gdyby tak zabrać małpę do teatru, to nie oznacza, że stanie sie kimś kulturalnym. Wciąż pozostanie sobą. Natura bycia osobą kulturalną nie wynika z bywania w takich miejscach jak teatr i mówienia, że zaparło dech w piersiach.

  3. Łowicz w moim sercu

    Zaparlo dech w piersiach. Super

  4. Nie czepiaj się naszego bednarskiego pana starosty. Dopiero co był na jubileuszowym spotkaniu związku powiatów w Warszawie. Na pewno godnie nas reprezentował. Żeby nie było, że ten dodatek do pensji za reprezentowanie naszego powiatu nie jest uzasadniony. No i mogło mu się zejść z powrotem ze stolicy. Ma teraz fotografie z samym Kociniakiem-Kamyszem, to wybory ma wygrane jak w banku (spółdzielczym).

  5. sztuka jak sztuka, miała być po polsku, a było po polsku 10 minut na początku i 5 minut na końcu, ale gra świateł wspaniała

  6. Więcej takich przedsięwzięć. Niech się ludzie edukują kulturalnie.

  7. Wspaniale widowisko! Dziękuję organizatorom 🙂 🙂 🙂

  8. Z Nieborowa

    Był pan wójt Nieborowa, był pan burmistrz Łowicza, zabrakło pana starosty, ale on – choć o gustach się nie dyskutuje – preferuje Boczki Chełmońskie, Dodę i Zenka.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.