Od kilku miesięcy mieszkańcy bloku przy ulicy Żeromskiego 15b w Żychlinie zmagają się z mrówkami faraona. Ludzie mają dość owadów w domu. Podkreślają jednak, że działania podjęte przez spółdzielnię zaczynają powoli przynosić efekty. Mrówek jest nieco mniej.

Mrówki faraona opanowały blok Żeromskiego 15b. Walka z insektami jest bardzo trudna. Fot. Dorota Grąbczewska
Mrówki faraona opanowały blok Żeromskiego 15b. Walka z insektami jest bardzo trudna. Fot. Dorota Grąbczewska

– Były wszędzie: w ręcznikach, w pościeli, w makaronie, w przyprawach – mówi mieszkanka bloku. – W wielu miejscach robiły sobie gniazda, a po domu spacerowały sznurkami nawet w czasie dnia. Prezes zakupuje i rozdaje nam różne preparaty na mrówki i zaczyna ich być coraz mniej.

Mniej optymistycznie na temat ataku mrówek faraona wypowiada się pani Agnieszka, córka jednej z lokatorek. – Problem trwa od października tamtego roku – mówi. – Są wszędzie i jest ich bardzo dużo, a spółdzielnia nie potrafi sobie z nimi poradzić, bagatelizuje sprawę. Boję się przychodzić do matki z córkami, aby mrówek nie przenieść do swojego mieszkania.

Więcej o tym, jakie działania podjęto, aby pozbyć się mrówek w bloku – przeczytasz w najnowszym numerze Nowego Łowiczanina dla Żychlina, Bedlna, Oporowa i Pacyny.

1 komentarz

  1. Trutka Faratox, bardzo skuteczna, przykleja się pojemniczek do ściany np. pod zlewem, nie mam mrówek już kilka lat.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.