Pielgrzymi uczestniczący w 23. Łowickiej Pieszej Pielgrzymce Młodzieżowej są w drodze trzeci dzień. – Na postojach najbardziej wyczekiwany jest cień – relacjonuje Aleksandra Głuszcz.

fot. Aleksandra Głuszcz
fot. Aleksandra Głuszcz

Pierwszy dzień pielgrzymowania zakończył się wieczorem radości. Pielgrzymi zapomnieli o kilometrach w nogach ruszyli do tańca. Na wieczór do panteonu honorowych przewodników przeszedł wieloletni przewodnik ŁPPM ks. Robert Babicki. Nowy przewodnik ks. Tomasz Stępniak wręczył honorowemu piłkę do nogi i koszulkę.

Dzień drugi, wtorek 7 sierpnia, rozpoczął się Eucharystią pod przewodnictwem biskupa Wojciecha Osiala. – Co Bóg do Ciebie wczoraj powiedział? Jak nie możesz sobie przypomnieć to może jesteś jak Ci Grecy, którzy byli pobożni ale prawdziwego Boga nie znali? – pytał biskup pielgrzymów.

Po mszy, w pełnym słońcu pielgrzymi wyruszyli z Makowa do Wysokienic. Tam, ok. 19.30 zgromadzili się na wieczorze uwielbienia. Na to spotkanie zaproszeni byli nie tylko pątnicy, ale także rodziny i mieszkańcy pobliskich miejscowości.

Trzeci dzień pielgrzymi spędzają na trasie Wysokienice – Małecz. Rozpoczął się on eucharystią w kościele w Wysokienicach. Od wielu lat w tym miejscu towarzyszył pielgrzymom bp Józef Zawitkowski, jednak w tym roku ze względu na stan zdrowia nie mogło go tam być.

Dziś pątnicy modlą się w intencji sprawujących władzę, grzeszników, a także osób poszukujących odpowiedzi na trudne pytanie, by znaleźli ją w Bożym Słowie.

1 komentarz

  1. “Dziś pątnicy modlą się w intencji sprawujących władzę, grzeszników, a także osób poszukujących odpowiedzi na trudne pytanie, by znaleźli ją w Bożym Słowie”

    TYM SPRAWUJĄCYM WŁADZĘ JUŻ NIC NIE POMOŻE NAWET MODŁY.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.