Nie pomogli zawodnicy, którzy wrócili do zespołu po kontuzjach, aby Pelikan-2002 Łowicz wyszedł zwycięsko z zaległego meczu 2. kolejki II ligi wojewódzkiej juniorów młodszych B1. W środę, 5 września 2018 roku, podopieczni trenera Jarosława Rachubińskiego przegrali u siebie z ŁKS II Łódź 1:4 (0:2).

Fot.: Paweł A. Doliński.

Nie najlepiej idzie w tej rundzie łowiczanom. Pierwszy mecz przegrali, drugi zakończył się remisem i kolejny na minusie. Powrót kilku podstawowych zawodników, którzy leczyli kontuzje, był wsparciem dla drużyny, ale nie udało się wyeliminować błędów, które zaważyły na wyniku końcowym spotkania.

Pierwsza połowa przyniosła stratę dwóch bramek, z czego jedna była samobójcza. Biało-zieloni grali zachowawczo, nie wychodziła im gra w ofensywie.

Po przerwie nastąpiła pozytywna zmiana. Ruszyli do ataku, zawiązywali ciekawe akcje, ale tylko jedną udało się zakończyć skutecznym strzałem na bramkę. W 68. minucie gola zdobył Artur Pawłowicz. Swoje okazje wykorzystywali za to łodzianie. Chwilę po bramce Pelikana, ŁKS zdobył trzeciego gola, a w doliczonym czasie gry poprawił czwartym.

ŁKS II Łódź zajmuje po trzech kolejkach pierwsze miejsce z kompletem punktów, nie był to więc łatwy przeciwnik, ale losy tego spotkania mogły wyglądać inaczej, gdyż był to w sumie najlepiej zagrany mecz przez biało-zielonych.

– Druga połowa zdecydowanie lepsza od pierwszej. Pierwszą graliśmy dobrze defensywnie, a słabo w ofensywie. Straciliśmy kuriozalne bramki. Myślę, że to trochę zaważyło na naszej grze w drugiej połowie. Nie mieliśmy już nic do stracenia. Zespół dostał polecenie, żeby ruszyć odważnie do przodu. Po zmianach, które zostały zrobione, nasze ataki wyraźnie przybrały na sile. Strzeliliśmy bramkę, mieliśmy jeszcze sytuację na bramkę wyrównującą. Nie udało się, przeciwnik potrafił nas wypunktować rzutem wolnym i strzałem w ostatniej minucie spotkania. Może zabrzmi to paradoksalnie, ale zagraliśmy chyba najlepszy mecz spośród tych trzech, a przegraliśmy w największych rozmiarach. Cieszy powrót zawodników kontuzjowanych, Pawłowicza, Kaczmarka, Kępki, którzy dzisiaj dostali parę minut. Czekamy na pozostałych i dalej walczymy o punkty – skomentował po spotkaniu trener Rachubiński.

Zaległy mecz 2. kolejki II liga wojewódzkiej juniorów młodszych B1:
MUKS Pelikan-2002 Łowicz – ŁKS II Łódź 1:4 (0:2); br.: Artur Pawłowicz (68) – Olivier Byczkowski (28), Mikołaj Łukasik (36) i Maciej Stanowski 2 (77 i 80+3).
Pelikan-2002: Kacper Olesiński (50 Jakub Kukieła) – Maciej Dudkiewicz (77 Hubert Nowak), Miłosz Owczuk, Piotr Piekacz, Maciej Siejka (60 Kacper Kołaczyk) – Krystian Kucharski (65 Dawid Kaczmarek), Adam Doroba, Mateusz Klimczak (75 Oskar Wójcik), Bartosz Graczyk (60 Jakub Kępka) – Filip Balik, Wiktor Królik (55 Artur Pawłowicz).

1. UKS SMS II Łódź (1) 3 9 14-0
2. ŁKS II Łódź (4) 2 6   7-1
3. SL SALOS Róża Kutno (2) 2 6   5-1
4. LKS Ceramika Opoczno (3) 3 6   5-7
5. KS Warta Sieradz (5) 3 3   4-7
6. ZKS Włókniarz Zgierz (7) 3 1   3-7
7. MUKS Pelikan-2002 Łowicz (6) 3 1   4-9
8. MGUKS Pogoń Zduńska Wola (8) 3 0   2-12


4. kolejka II liga wojewódzkiej juniorów młodszych B1 (2018.09.08-09):
LKS Ceramika Opoczno – MUKS Pelikan-2002 Łowicz (n, godz. 11.00)
UKS SMS II ŁódźŁKS II Łódź (s, godz. 11.00)
SL SALOS Róża KutnoZKS Włókniarz Zgierz (s, godz. 11.00)
MGUKS Pogoń Zduńska Wola – KS Warta Sieradz (s, godz. 11.00)

Fot.: Paweł A. Doliński.
Fot.: Paweł A. Doliński.
Fot.: Paweł A. Doliński.
Fot.: Paweł A. Doliński.
Fot.: Paweł A. Doliński.
Fot.: Paweł A. Doliński.
Fot.: Paweł A. Doliński.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.