Głowieńscy policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o handel środkami odurzającymi oraz jego klienta, który w ramach spłaty zaciągniętego długu dostarczał narkotyki innym amatorom takich środków.

Fot. KWP Łódź
Fot. KWP Łódź

Funkcjonariusze do sprawy zabezpieczyli łącznie ponad 77 gramów marihuany, 36 różnokolorowych tabletek oraz prawie 170 gramów najprawdopodobniej dopalaczy.

Obaj mężczyźni zostali zatrzymani. 28-latek usłyszał już zarzuty m.in. handlu, posiadania i udzielania środków odurzających.

Jak relacjonuje rzecznik prasowy KPP Zgierz Magdalena Nowacka, 4 września policjanci podczas kontroli zaniepokoili się nerwowym zachowaniem 23-letniego mężczyzny.

W jego samochodzie funkcjonariusze znaleźli zamkniętą metalową kasetkę. Kierujący nie wiedział do kogo należy oraz nie miał do niej klucza. Policjanci przypuszczali, że wewnątrz mogą znajdować się jakieś zabronione substancje.

Stróże prawa ustalili do kogo należała znaleziona kasetka. 28-latek przyznał, że kasetka należy do niego i przekazał funkcjonariuszom kluczyk. Kryminalni znaleźli wewnątrz wspomniany susz roślinny, różowe i niebieskie tabletki, prawie 170 gramów kryształków, a także wagę i małe torebki tzw. dilerki.

Zabezpieczony susz od razu został sprawdzony, a badanie wykazało, że to najprawdopodobniej marihuana. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani.

Śledczy ustalili, że właściciel kasetki zajmował się handlem substancjami odurzającymi oraz dopalaczami. Do pomocy przybrał sobie 23-latka, którego zadaniem było dostarczanie bezpośrednio do klientów zamówionych narkotyków.

Kurier w ten sposób miał spłacać dług, jaki miał u dostawcy za wzięte dla siebie substancje odurzające.

Policjanci gromadząc materiał dowodowy dotarli do jednego z klientów 28-latka, u którego w mieszkaniu zabezpieczyli 0,68 grama najprawdopodobniej marihuany.

Śledczy prowadzący tą sprawę 28-latkowi przedstawili łącznie 7 zarzutów o handel, posiadanie, nieodpłatne udzielenie substancji odurzających innym osobom, a także zarzut zmuszania do określonego zachowania 23-letniego znajomego.

Za takie przestępstwa grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Podejrzany był w przeszłości notowany za konflikty z prawem.

Prokurator zdecydował o oddaniu podejrzanego pod dozór policyjny.

21 komentarzy

  1. Coś ćpuny ucichły w Głownie. GG też sie przyczaił i laska sama z wozkiem spaceruje.Czyzby wreszcie zapanował spokój??

  2. Znam typa. W przeszłości miał wyrok za współżycie ze zwierzętami. Dokładnie chodziło o owcę i świnkę wietnamską. W sumie nie mam nic do tego, że jest gejem, ale te zwierzęta no i teraz te dopalacze… powinien dostać za to przynajmniej pół roku w zawieszeniu na rok, żeby miał nauczkę.

  3. Powinni szmaciarza walic palami po tym tempym lbie co drugi dzien tak powinien dozor wygladac, dzieciaki przez takie mendy zdychaja jak psy bo inaczej tego nie mozna nazwac. Pokazac morde zeby kazdy wiedzial o kogo chodzi

  4. Jakie zmuszanie sam chciał to z tym latał

  5. POWINNI RYJ POKAZYWAĆ -NIE TATUAŻ, ŻEBY BYŁO WIADOMO PRZED KIM DZIECI CHRONIĆ!!!!👎👎👎

  6. Żółty Seat…….

  7. Prawo jazdy miał zabrane za jazde po pijaku.

  8. Czy ma czy nie,miejsce dilera jest w wiezieniu ,a tam “honorowe” lokum dla handlarzy śmiercia jest jadanie posiłkow tam gdzie posilał sie”Kramer”w drugiej czesci filmu Vabank.Dla nie zorientowanych:na sedesie!!!

  9. Trochę nie tak, jeśli osobę ze zdjęcia można rozpoznać po tatuażu

  10. Szkoda tylko, że diler juz jest na wolności i dalej bedzie robil swoje. Na dodatek lansuje sie po Glownie autem pomimo braku uprawnien. Ale to Polska.

  11. Ch…w d… Wszystkim ćpunom i dilerom,palanty do szczania!

    • A tobie chyba w usta naszczali bezmózgi wieśniaku. Też nie lubię ćpunów, ale czuję, że jesteś zjebem, to ci pocisnąłem. Hahaha

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.