Ponad 200 dzieci uczestniczyło w dwóch koncertach prowadzonych przez muzyków Płockiej Orkiestry Symfonicznej, jakie odbyły się 20 kwietnia w Sannikach. Jeden z nich nosił tytuł „Obrazy dźwiękiem malowane”, drugi – „Wycieczka do ZOO, czyli wiosenna opowieść”.

Koncerty edukacyjne w Sannikach odbywają się od wielu lat. Cykl rozpoczyna się we wrześniu, kończy w czerwcu. Każdy koncert ma inny temat, prezentowane są inne instrumenty, grana muzyka różnych kompozytorów, ale zawsze klasyczna. Tym razem był fagot, na którym grał Dawid Paszkiewicz–Dąbrowski oraz puzon – Leopold Sułkowski-Kornaus.  Na fortepianie grał Stanisław Psarski, który jest jednocześnie aranżerem i autorem programu całego cyklu tych koncertów. O instrumentach opowiadała Anna Piórkowska, która recytowała też wiersze. W snuciu opowieści o nich wykorzystywała porównania z wierszy Wandy Chotomskiej, dopasowując muzykę puzonu do opisu… słonia.  

Pierwszy z koncertów odbył się w Gminnym Ośrodku Kultury, a na widowni zasiadło około 100 dzieci z klas najmłodszych szkół podstawowych w Sannikach i Gąbinie. Niektórym trudno było usiedzieć w miejscu kilkadziesiąt minut. Muzycy byli bardzo wyrozumiali. – Jest bardzo różnie. Pracujemy z dziećmi najmłodszymi, średnimi i starszymi – mówiła po koncercie w rozmowie z NŁ Anna Piórkowska. – Podczas spotkania z najmłodszymi dziećmi staramy się mówić do nich jak najprostszym językiem, aby było to czytelne. Zależy nam na tym, aby mogły poznać instrumenty, poznać największą muzykę klasyczną. Aby było ciekawiej, czasem razem z nimi śpiewamy.

Drugi z koncertów, jaki muzycy wykonali w sali koncertowej Urzędu Gminy przy ul. Wólczyńskiej adresowany był do przedszkolaków. Prezentowane były na nim te same instrumenty, ale tytuł koncertu był inny.  „Wycieczka do ZOO czyli wiosenna opowieść” to – jak mówią sami muzycy – audycja muzyczna przygotowana w ramach cyklu opracowanego specjalnie dla przedszkolaków z Płocka. Nosi on tytuł „Wędrówki Kubusia Puchatka w Krainie Muzyki”. Ten sam cykl koncertów jest powielany w Sannikach. Anna Piórkowska dodaje, że koncerty dla przedszkolaków są też krótsze, trwają ok. 25 minut. Kilkuletnie dzieci nie w stanie po prostu dłużej usiedzieć.

Marzena Andrzejczyk, zajmująca się koncertami edukacyjnymi dla dzieci ze strony GOK w Sannikach nie ukrywa, że możliwość organizacji takich imprez dla dzieci, to wielka sprawa. Muzycy szukają metod, aby zainteresować dzieci. Pozwalają dotknąć instrument, niekiedy zachęcają dzieci, aby spróbowały zagrać. Zdarzało się, że tłumacząc najmłodszym jak jest on zbudowany, rozkładali go na czynniki pierwsze.

(Mirosława Wolska-Kobierecka)

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.