Niestety, niemal na pewno miastu przejdą koło nosa 3 mln. zł na dofinansowanie budowy ul. Dmowskiego i ronda w ul. 1 Maja, które w przyszłości będą stanowić dojazd do planowanego wiaduktu nad przejazdem kolejowym w ul. 3 Maja. Odwołanie ratusza do niekorzystnego rozstrzygnięcia konkursu w Urzędzie Wojewódzkim w Łodzi nie zostało uznane.

 Rondo Niepodległości - tu zacznie się  ul. Dmowskiego.jpg
Rondo Niepodległości – tu zacznie się ul. Dmowskiego.jpg

Przypomnijmy, chodzi o budowę od podstaw ul. Dmowskiego, która ma połączyć Rondo Niepodległości na skrzyżowaniu ul. Kaliskiej i ul. Piłsudskiego z ul. 1 Maja (która dalej przechodzi w ul. Klickiego) i budowę na powstałym tam skrzyżowaniu ronda, od którego miała odejść ulica, która w przyszłości stanowić będzie wjazd na wspomniany wiadukt.

Ratusz ocenił inwestycję na 7,4 mln. zł i złożył wniosek o pozyskanie 3 mln. zł z rządowego programu rozwoju gminnej i powiatowej infrastruktury drogowej na lata 2016-2019. Po ocenie złożonych wniosków, na 51 projektów wniosek z Łowicza znalazł się na 40 miejscu – zbyt odległym, aby móc liczyć na dofinansowanie.

Miasto się odwołało od wyników konkursu, wnosząc m.in. zastrzeżenia do jego zdaniem zbyt małej ilości przyznanych 18 punktów. Miasto w odwołaniu walczyło o punkty przyznawane za kontynuację wcześniejszych prac, do uzyskania w kategorii było maksymalnie 5 pkt. Ulica Dmowskiego ma być przedłużeniem wybudowanej w 2014 roku ul. Piłsudskiego. Nie znalazło to jednak uznania w Urzędzie Wojewódzkim.

O tym dlaczego odwołanie się nie udało przeczytasz w najbliższym wydaniu Nowego Łowiczanina.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *