4-letnie dziecko trafiło na obserwację do szpitala po wypadku, do którego doszło dzisiaj, tj. w sobotę, 18 lutego około godz. 13.30 na drodze krajowej nr 14 w Wyskokach.

Dziecko wraz z 3 dorosłymi osobami podróżowało Oplem Corsa, którym kierował 30-letni mieszkaniec powiatu zgierskiego. Samochód ten na prostym odcinku drogi wypadł z jedni, dachował i uderzył w drzewo.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że Opel jechał od Głowna w kierunku Strykowa. Kierowca zamierzał wyprzedzić autobus i gdy zmienił pas ruchu na lewy, zauważył pojazd, który jego już zaczął wyprzedzać. Chciał wrócić na prawy pas ruchu i być może zrobił to zbyt gwałtownie, ponieważ stracił nad nim panowanie.  

Na miejscu interweniowała straż i policja, wezwano też dwa zespoły pogotowie ratunkowego.

Poza dzieckiem do szpitala trafił też kierowca.

2 komentarze

  1. Auto nie zmieniło pasa ruchu!

  2. Nieznajoma

    Wcale tak nie bylo jak jest tutaj napisane

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.