Dziś, 9 marca, Powiatowy Inspektorat Weterynarii otrzymał wyniki badań na obecność wirusa afrykańskiego pomoru świń (ASF) w tuszy pierwszego w tym roku martwego dzika znalezionego na terenie powiatu łowickiego. Wynik – na szczęście – był ujemny.

Dziki. fot. GIW

Powiatowy Inspektor Weterynarii Jerzy Kowalczyk powiedział nam, że dzik został znaleziony w poniedziałek, 5 marca w Michałówku w gminie Nieborów na terenie prywatnej posesji. Nie ustalono bezpośredniej przyczyny jego śmierci, a jego stan wskazywał, że był martwy od kilku dni. Inspektor podejrzewa, ze mógł paść po postrzale. Myśliwi aktualnie prowadzą wzmożony odstrzał tych zwierząt, aby zredukować ich liczbę w środowisku.

Jerzy Kowalczyk dodał też, że w związku z zagrożeniem ASF, kierowana przez niego placówka zwróciła się o pomoc do sołtysów w gminach wiejskich powiatu łowickiego o pomoc w dostarczeniu do hodowców trzody informacji o wprowadzonych wymogach bioasekuracji.

Obejmują one m.in. obowiązek odpowiedniego wyposażenia chlewni w maty dezynfekujące, specjalne ubiory ochronne wraz z butami, prowadzenie listy osób, które weszły do chlewni. Jeśli hodowcy nie zastosują się do tych obowiązków, mogą liczyć się ostatecznie z karami finansowymi, zakazem prowadzenia hodowli na okres 3 lat i niewypłaceniem odszkodowania w przypadku decyzji o boju zwierząt.

Termin spełnienia tych wymogów mija z końcem marca.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.