Przed Sądem Rejonowym w Łowiczu trwa pikieta z udziałem około 20 członków i sympatyków stowarzyszenia „Veritas” w obronie Andrzeja K., który czuje się pokrzywdzony przez tutejszy wymiar sprawiedliwości. Wcześniej te same osoby uczestniczyły w jego rozprawie.

Jest ona pokłosiem złożonego przez Andrzeja K. doniesienia o tym, że 4 lutego 2017 roku został pobity przez swoich synów. Prokurator umorzył postępowanie w tej sprawie, z czym Andrzej K. nie zgodził się i sprawa trafiła na salę rozpraw.

Na dzisiejszą rozprawę przed Sądem Rejonowym w Łowiczu stawił się nie tylko Andrzej K. i prokurator, ale też około 20 członków i sympatyków stowarzyszenia „Veritas”. Andrzej K. złożył wniosek o wyłączenie sędzi Anny Kwiecień-Motylewskiej z prowadzenia jego sprawy, argumentując to w ten sposób, że „maczała już place w jego sprawach”, jak też o wyłączenie z prowadzenia jego sprawy innych sędziów tutejszego sądu. Wobec powyższego rozprawa została przerwana i ma zostać skonsultowana z przewodniczącą wydziału.

Po zakończeniu rozprawy jej uczestnicy przenieśli się przed sąd, gdzie rozpoczęła się pikieta w obronie Andrzeja K. Prezes „Veritas” Daniel Bogusz powiedział nam, że jego stowarzyszenie rozpoczęło zbieranie podpisów pod petycją do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry o odwołanie prezes tutejszego sądu. W sobotę i niedzielę (13 i 14 stycznia) zebrano ich na ulicach Łowicza ponad 100.

W rozmowie z nami prezes Sądu Rejonowego w Łowiczu Magdalena Piwowarczyk powiedziała nam, że w związku z nasilającą się działalnością stowarzyszenia „Veritas” w sądzie pracuje się trudniej. W jej ocenie składane przez członków organizacji skargi nie są merytoryczne, dotyczą oskarżeń o skorumpowanie i kierowanie mafią. Tymczasem wiele z osób działających w stowarzyszeniu zostało skazanych prawomocnymi wyrokami, utrzymanymi w apelacjach, oddalane przez sądy wyższej instancji były też składane wnioski o ich kasacje.

Jak przebiegała rozprawa Andrzeja K., czy prezes sądu w Łowiczu obawia się odwołania przez ministra i jak protesty przed sądem wpływają na jego działalność – o tym przeczytasz w najnowszym wydaniu NŁ – już w czwartek, 18 stycznia.

11 komentarzy

  1. ELŹBIETA

    To samo jest w SĄDZIE W LUBLIŃCU GDZIE DAJE SIĘ WIAŔĘ BANDYTOM A NIE UCZCIWYM LUDZIOM UCZCIWY CZLOWIEK ZAMIAST BYĆ BRONIONY TO JEST KARANY PRZEZ TEN SĄD A ŚĘDZIA NAWET TOGI NIE UBIERA

  2. Te wasze relacje stają się naprawdę NIESMACZNE. Czy w Sądzie o tym kto ma racje ma decydować, to kto głośniej krzyczy ? Może samo uznanie się za “pokrzywdzonego” powoduje, że się ktoś tym pokrzywdzonym staje ? A może ma rację ten, kto ma więcej głośniej krzyczących kolegów “pokrzywdzonych” ?

  3. Widzę że wszystkie tutaj osoby “pokrzywdzone” zapominają o istnieniu sądu drugiej instancji, który ELIMINUJE właśnie takie podejrzenia o nieprawość i skorumpowanie. To co się teraz dzieje w Polsce przeraża mnie i wiedzę że u wczesny Rzad zapomina o tym że warunkiem istnienia demokracji jest władza sądownicza CAŁKOWICIE ODDZIELONA od reszty władz. Oczywiście nie twierdzę że każdy sędzia jest święty ale w każdym zawodzie są ludzie gorsi i lepsi. Jedyne do tego co prowadzi to to że sędziowie będą bali się dawać wyroki. A na koniec pozdrawiam Panią Martę, która pisze z sensem 🙂

  4. Ale tu Karguli i Pawlaków! Sąd sądem a sprawiedliwość musi być po naszej stronie!

  5. Jaka patologia w sądzie ? Przecież wyroki można zaskarżyć do sądu Ii instancji.Co ma z tym wspólnego Pani Prezes i dlaczego musi odejść.Nie można tak ubliżać ludziom .

  6. Kogo i za co chce Pan piętnować , za jakie złe dokonania?Przecież to nie sędziowie pobili tego Pana.Opamiętajcie się.Przecież bez sądów nie ma państwa.

  7. w Sądach nie od dziś pracują przestępcy, każdy wie, że potrafią niewinnych skazywać mam na to dowody jakich debili zatrudniają w Sądach.

  8. Ewa Biskupska, Warszawa

    Wielkie uznanie dla Stowarzyszenia „Veritas”, które już nie pierwszy raz pomaga poszkodowanym przez patologiczny wymiar niesprawiedliwości. POLSKIE SĄDY SĄ NARZĘDZIEM NISZCZENIA NARODU POLSKIEGO, MY POSZKODOWANI MUSIMY TO ZMIENIĆ

  9. Przez 27 lat po przemianach społeczno-politycznych nikt tej tej nadzwyczajnej” kasty” nie ośmielił się krytykować ani atakować i dlatego czuli się bezkarni…wiele wyroków wydawano nie tylko z rażącym naruszeniem przepisów prawa, ale przede wszystkim ze zdrowym rozsądkiem…a kolejne instancje przyklepywały takie skandaliczne orzeczenia… Gdyby ponosili odpowiedzialność finansową oraz uchylano im immunitet wtedy 90 % ludzkich dramatów nie miałoby miejsca!!!

  10. Poszkodowana

    Wychodzi na to ze ojciec dziecka ktory uchyla sie od placenia alimentow ma duze poparcie u naszej pani Honoraty Wojcik wystarczy,ze nabierze kredytow nie skonczy szkoly i juz z tego tytulu sa obnizane alimenty przez co cierpi dziecko a on robi na czarno i dobrze sie bawi.

  11. Poszkodowana

    Zgadzam sie z tym że nasz Łowicki Sąd jest nie sprawiedliwy a szczegolnie mam tez na mysli pania Honorate Wojcik z wydzialu rodzinnego.Nie raz zostalam poszkodowana i to nie tylko ja odnosnie alimentow ktore zostaly zmniejszone ze wzgledu na program 50+czujemy sie z tego wzgledu bardzo pokrzywdzone nie wspominajac juz o naszych dzieciach.Boli nas to ze ojcowie nie interesuja sie losem wlasnych dzieci a pani sedzina Honorata Wojcik zmniejszajac alimenty robi wszystko zeby poprawic byt ojcu a dzieci zeby byly bardziej poszkodowane.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.