Niewiele osób skorzystało z zaproszenia Fundacji im. Anny i Henryka Świątkowskich, która w Art Piwnicy 25 października zorganizowała spotkanie z dr. Zbigniewem Tucholskim. Ten wykładowca Politechniki Warszawskiej zajmuje się m.in. historią transportu kolejowego oraz dokonaniami zawodowymi i naukowymi polskich inżynierów zasłużonych dla kolejnictwa.

Tomasz Świątkowski (z lewej) przedstawia prelegenta dr. Zbigniewa Tucholskiego. Fot. Mirosława Wolska-Kobierecka
Tomasz Świątkowski (z lewej) przedstawia prelegenta dr. Zbigniewa Tucholskiego. Fot. Mirosława Wolska-Kobierecka

Prelegent opowiedział m.in. o pompie zachowanej na zielonym skwerze przed dworcem PKP Łowicz Główny. Wyjaśnił, że pomp tego typu było niewiele, ponieważ stawiano je tylko na dużych stacjach.

– To jedyna pompa zachowana na stacjach dawnej kolei warszawsko-wiedeńskiej i warszawsko-bydgoskiej – podkreślał, kładąc nacisk na unikatowość urządzenia, z której większość łowiczan nie zdaje sobie sprawy.

Zdaniem Tucholskiego pompa pochodzi z przełomu XIX i XX wieku i została wyprodukowana przez znaną warszawską firmę inż. Karola Posepnego, działającą przy ul. Marszałkowskiej. Posepny przybył do Warszawy w 1871 roku i założył dużą firmę zajmującą się produkcją pomp, armatur i urządzeń technicznych i metalowych. Były one wykorzystywane w przemyśle cukrowniczym, gorzelniach i innych zakładach przemysłowych, również w ujęciach wody ze studni artezyjskich z napędem ręcznym.
Trudno też wykluczyć, że pompa z Łowicza jest jedyną zachowaną pompą pochodzącą z tej firmy.

Więcej o tym ciekawym spotkaniu przeczytasz w Nowym Łowiczaninie.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *