Kilkanaście osób zebrało się w sztabie KWW Porozumie Łowickie, żeby razem śledzić spływające wyniki wyborów z obwodowych komisji wyborczych. 

Michał Sobczak, kandydujący na burmistrza Łowicza, powiedział nam, że zmęczenie na pewno daje o sobie znać, ponieważ kampania była długa i dość intensywna. Ale też w jego ocenie była dobra, ponieważ kandydaci na radnych intensywnie pracowali w swoich okręgach.

– Na wyniki czekamy z optymizmem – powiedział nam Michał Sobczak, dodając, że liczy się wynik całego komitetu, aby mieć odpowiednią reprezentację w Radzie Miejskiej i Radzie Powiatu Łowickiego.

Gdy nasz reporter zapytał, ile wynosi “odpowiednia reprezentacja” Iwona Grzegory-Gajda odpowiedziała, że to tyle osób, ile się w sztabie zebrało. 

6 komentarzy

  1. nawet sam szef komitetu zrejterował

  2. Nie pomogło “mądre” bieganie w szpilkach hehe

  3. Głosowałam na Sobczaka bo chce zmian w mieście. Szkoda, że nie przeszedł. Teraz zagłosuję na Wolskiego bo to teraz jedyna szansa na zmiany i uwolnienie się od ludzi i układów ŁnŁ.

  4. to że nie będą się liczyć w tych wyborach to było pewne

  5. Na pewno niemałe zaskoczenie powstało w sztabie Porozumienia po nieoficjalnych wynikach, chociaż prawda jest taka, że można się było tego spodziewać. Szkoda też, że zabrakło wszystkich kandydatów z komitetu na

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.