Dzisiaj, 15 grudnia do Łowicza ponownie przyjechała specjalistyczna grupa ratownictwa wodno-nurkowego z Łodzi, która wraz z płetwonurkami z OSP – Ratownictwo Wodne w Łowiczu poszukiwała zaginionego 41-letniego Mirona Biernackiego z Łowicza.

Fot. OSP - Ratownictwo Wodne w Łowiczu
Fot. OSP – Ratownictwo Wodne w Łowiczu

Poszukiwania trwały na Bzurze około 6 godzin – rozpoczęły się po godz. 8, zakończyły po godz. 14. Prowadzone były na odcinku od oczyszczalni ścieków w stronę Kompiny.

Zaangażowanych było 7 osób – po 3 osoby z każdej straży (dwie łodzie) oraz dowódca z PSP. Poszukiwania nie przyniosły rezultatu.

Policja informacje, że czynności w tej sprawie cały czas trwają, ale nowych informacji nie ma.

Czy płetwonurkowie będą jeszcze angażowani – tego również nie wiadomo. Jak do tej pory byli angażowi w akcję poszukiwawczą 6 razy: 4 dni prowadzili działania na zbiorniku wodnym w rejonie Guźni, 2 na Bzurze.

4 komentarze

  1. Słuchaj Obserwator gdyby o twoim bliskim ktoś napisał takie rzeczy o pokawołkaniu i spaleniu czego Ci życzę

  2. No a może zakopany gdzieś i mylą trop bo bez ciała brak zarzutów

  3. obserwator

    Przestańcie już go szukać !!!!!! To nie jest jakiś VIP !!!!!! Zaginał to zaginał a może go pokawałkowali i spalili . Tylko koszty nabijają i nic wiecej !

  4. Może warto byłoby przeszukać stare koryto bzury na Popowie?

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *