Niezwykłe spotkanie miało miejsce w sobotę 4 listopada w restauracji Szkiełka w Łowiczu. Spotkało się tam, na zjeździe rodzinnym, około 130 osób, potomków Ludwika i Marianny z Boczek, którzy pobrali się w 1889 roku.

Spotkanie potomków Ludwika i Marianny Wojdów z Sierżnik. fot. Tomasz Bartos/Nowy Łowiczanin
Spotkanie potomków Ludwika i Marianny Wojdów z Boczek. fot. Tomasz Bartos/Nowy Łowiczanin

– Wszystkich nie ma. Wielu, zwłaszcza tych mieszkających za granicą, nie mogło przyjechać – powiedziała nam organizatorka spotkania Agnieszka Fidrych z Rybna. – Gdyby dojechali wszyscy, na pewno byłoby nas ponad 200 osób – dodała.

Wśród uczestników spotkania byli przede wszystkim mieszkańcy Sierżnik, Goleńska i Boczek, ale także Łodzi i Warszawy. Zaproszona na spotkanie twórczyni ludowa Anna Staniszewska, gwarą łowicką opowiadała o wsi, zwyczajach, a także śpiewała, przypominając o księżackich korzeniach.

Ludwik i Marianna Wojdowie mieli dziewięcioro dzieci, oglądając drzewo genealogiczne rodu można było się dowiedzieć, że każde z ośmiorga dzieci stworzyło odrębną gałąź, a ostateczna liczba potomków nie powinna dziwić, gdyż kolejne rodziny, w kolejnych pokoleniach były wielodzietne.

Więcej o tym dlaczego potomkowie Wojdów spotkali się i jakie to ma dla nich znaczenie napiszemy w Nowym Łowiczaninie 9 listopada.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *