Do poważnie wyglądającej kolizji z udziałem aż czterech samochodów doszło wczoraj na drodze krajowej nr 14 w Strykowie. Jedna osoba trafiła do szpitala, ale na szczęście nie odniosła poważniejszych obrażeń.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek 18 grudnia o godz. 16.42 na wysokości wiaduktu nad autostradą A2. Z policyjnych ustaleń wynika, że kierujący Fordem Mondeo 55-letni mieszkaniec pow. łowickiego jadąc w kierunku Strykowa nie zachował ostrożności i przodem swojego pojazdu uderzył w tył Opla Insigni, który zatrzymał się w sytuacji wynikającej z ruchu. Za kierownicą Opla siedział 32-letni mieszkaniec pow. zgierskiego, który po zdarzeniu uskarżał się na ból głowy i został przewieziony do szpitala. Uderzony Opel przemieścił się do przodu i uderzył w stojącego przed nim Renaulta Scenic, kierowanego przez 35-latka z pow. zgierskiego. Renault z kolei uderzył w tył Citroena, kierowanego przez 40-latka z Łodzi.

Wszyscy kierujący byli trzeźwi. Pierwszej pomocy poszkodowanemu kierowcy Opla udzielili strażacy z JRG PSP w Strykowie, którzy przekazali mężczyznę zespołowi karetki pogotowia. Po przebadaniu w szpitalu, 32-latek został zwolniony do domu, a zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję drogową. Sprawcę, czyli kierowcę Forda, ukarano mandatem.

Utrudnienia w ruchu na krajówce trwały do godziny 18.30. Ruch puszczany był wahadłowo.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.