Barykada z worków piasku, drewniana konstrukcja, biało-czerwone flagi i płachta z napisem “Powstanie Warszawskie. 63 dni chwały” pojawiły się z okazji jutrzejszej rocznicy “godziny W” przy skrzyżowaniu ulic Nadbzurzańskiej i Warszawskiej, przy stojącym tam pomniku.

Miejsce nie jest przypadkowe. Po pierwsze, pomnik upamiętnia harcerzy z Wielkopolski, którzy zostali w Łowiczu rozstrzelani przez hitlerówców.

Po drugie, stoi on przy ulicy Warszawskiej, co jest nawiązaniem oczywistym. Barykada ma stać tam przez 63 dni – tyle, ile trwał największy w okupowanej przez III Rzeszę Europie zryw narodowo-wyzwoleńczy.

Za tą ciekawą inicjatywą stoją instruktorzy łowickiego hufca ZHP. Worki z piaskiem załatwił dla nich Zakład Utrzymania Miasta.

8 komentarzy

  1. Warszawskie Dzieci,ktore poszły w boj i nie doczekaly dzisiejszych czasow,przewracaja sie w grobach patrzac z gory na to co wyprawiaja”wybrancy narodu”!A u nich lepiej jest szanowany peerlowski prokurator,natomiast wzor do nasladowania bohater gen.Ścibor-Rylski jest poniewierany,tylko dlatego ze ma odmienne poglady!CHWAŁA BOHATEROM!DWIEŚCIE LAT PANIE GENERALE!!!

  2. Upamietnianie Powstania Warszawskiego jest naginaniem historii??? Do budy lewacka hołoto!!!
    Raz sierpem, raz młotem,
    Czerwoną hołotę !!!

  3. Ten pomnik upamiętnia harcerzy rozstrzelanych w 1939.Niema nic wspólnego z powstaniem.

  4. Nie naginać historii. Ulica nazywa się Warszawska , bo jest wylotówką na Warszawę. Przyklejanie jakichś związków z Powstaniem Warszawskim jest nadużyciem i kręceniem ludziom w mózgach.Puknijcie się!

    • Wiesz co – chyba lepsze takie upamiętnianie niż świętowanie na błoniach w oparach nie wiadomo czego…

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.