Od wczoraj strażacy już dwa razy interweniowali przy pożarach. W kotłowni w Starych Grudzach zapaliło się w piątek, 2 marca, przed godz. 15.00, zaś dzisiejszej nocy ok. godz. 1.15 doszło do dużego pożaru sterty słomy w Bąkowie Górnym.

Przyczyną pożaru w kotłowni w Starych Grudzach była najpewniej iskra, która wydostał się z pieca. Na miejscu interweniowało 5 zastępów z 15 strażakami. Szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia sprzyjała duża ilość materiału opałowego zgromadzonego w kotłowni. Spaleniu uległ piec z instalacją oraz opaliły się ściany kotłowni. Na miejsce została wezwana karetka do właściciela, który mówił, że źle się czuje. Po przebadaniu mógł pozostać na miejscu.

Kolejny pożar wybuchł dzisiejszej nocy w Bąkowie Górnym. Paliła się sterta około 100 bel okrągłych na polu. Przez ponad 4 i pół godziny pożar gasiło 29 strażaków z 6 zastępów. Nie było osób poszkodowanych, straty wyceniono na ok. 5.000 zł.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.