6 października o godz. 18.12 łowicka straż została wezwana na os. Dąbrowskiego, do bloku nr 24, w którym mieszkańców zaniepokoił zapach dymu lub gazu – zgłoszenie nie było precyzyjne. Dyżurny PSP zadysponował na miejsce 2 zastępy z JRG – w sumie 7 strażaków.

Okazało się, że w piwnicy bloku doszło do pożaru prostownika i akumulatora, który ładował się. Spaleniu uległa też drewniana deska. Strażacy po odłączeniu prądu ugasili ogień prądem wody, przewietrzyli piwnicę oraz korytarz, na miejsce wezwali też pogotowie energetyczne oraz pracownika ŁSM. Działania straży trwały 1,5 godziny.

Przyczyną pożaru – zdaniem straży – była wada prostownika. Straty w wyniku pożaru wyceniono na 200 zł, uratowane mienie – na 50 tys. zł.

Komentowanie nie jest możliwe.